Nocne karmienie - Wasze doświadczenia

U mnie syn od dosłownie dwóch tygodni zaczyna przesypiać całe noce bez pobudki na mleko w srodku nocy.
Sam się przestawił bez naszej pomocy :smiley:

U nas dziś był kryzys i pół nocy na cycku :face_with_diagonal_mouth:

Mój młody długo był w nocy na piersi , jak odstawił to tylko kolacja przed spaniem i nic już więcej

Mały ma 6 msc i dotychczas w nocy budził się co ok. 2-3 godziny na jedzenie, więc od momentu zaśnięcia do pobudki mieliśmy ok. 5 karmień.
Aktualnie, wybudza się w nocy, przez to że przekręca się na brzuch i najłatwiej go spowrotem uśpić cycem :sweat_smile: i zauważyłam że ogólnie wtedy bardziej potrzebuje bliskości aniżeli jedzenia.

U mnie córeczka ma 8 tygodni i od pobytu ze szpitala jest karmiona piersią i dokarmiana mm. I od początku powrotu do domu budziła się dwa razy w nocy .Zazywczaj między 24:00-1:00 i drugi raz między 3:00-4:00. W nocy już dostawała tylko mleko modyfikowane i to co udało mi się odciągnąć zanim wstała . Przed snem zawsze pierś + mleko modyfikowane . Wczorajsza noc był rekord bo została nakarmiona piersią +mleko modyfikowane o godzinie 20:00 i wstała przed 3:00. Zobaczymy czy to było jednorazowe czy już się zmieniło no jedną pobudkę w nocy . Poza spadkami wagi w szpitalu , po wyjściu przybiera w normie .

Życzę Ci tego, żeby tak było :grinning: chociaż ja się już nauczyłam przy moim synu, że każda noc jest inna, ale każdego wieczoru kładę się z nadzieją, że pośpię chociaż ciągiem z 5 h :sweat_smile::grinning:

1 polubienie

A to mój ostatnio po tym antybiotyku co dostał na uszka śpi długo i dobrze. Zasnął ok 19 coś i spał aż do 7 rano. Obudziłam go ok 22 na antybiotyk i miał ze 2 karmienia szybkie i tyle

Antybiotyk czesto tak działa ale dobrze, że dużo śpi to organizm się regeneruje :blush:

Tak właśnie słyszałam , że to różnie może być. U nas też wyszła alergia na białko mleka krowiego i jestem w trakcie zmieniania mleka i póki co daje jedną miarkę nowego mleka i może to też związane z tą zmianą .

U nas pomogło mleko Caprima, jest kozie ale większość kozich ma laktoze z mleka krowiego … nie muszą podobno o tym informować a laktoza z mleka krowiego jest tańsza. Jak ktoś ma nietolerancję krowiego to ma to duze znaczenie. To tak tylko jako ciekawostka :blush:

Nam zapisała pediatra nutramigen i dostałam receptę z refundacją. I próbujemy . Zobaczymy jak to będzie .

Oby pomogło :blush: trzymam kciuki

Gdzieś czytałam, że nie powinno się mieszać mleka w butelce, tzn miarek. Nawet przy zmianie mleka. Podobno lepiej jest dać np w ciągu dnia 1 butelkę nowego i reszta poprzednie, drugiego dnia 2 butelki i tak dalej

Tak wiem. Jest osłabiony a w trakcie snu jednak organizm się regeneruje…. Dziś też spał do 8 :grin:

No właśnie nam pediatra mówiła , że są dwie szkoły z miarkami i to o czym napisałaś z butelkami . I nam zaleciła bardziej z miarkami spróbować , bo to mleko strasznie śmierdzi i wiele dzieci nie chce ich pić . A takie właśnie mieszanie wprowadza po trochu ten smak i zapach.

Ja mialam straszny problem z doborem mm , bo mala kazdym jedym gardzila . Bebilon , bebilon duo , nan , hipp , bebiko i capricare odrzucila , nawet dobrze nie posmakowala a juz pluła . Dopiero polozna polecila laktowit i po 1 butelce zwrocila wszytsko . Zaczelam jej mieszac z moim mlekiem i dopiero to okazalo sie strzalem w 10

I teraz już pije Laktowit bez problemu ? Ogólnie to bardzo dobre polskie mleko z dobrym składem .

2.5 roku. Odstawiłam z dnia na dzień było cieżko ale daliśmy rade. Jak syn sie wybudzał byłam w gotowości z butelka wody aby pragnienie uspokajał woda a nie mlekiem. Najgorsze pierwsze 4 dni . Potem bajki.

Jak ja się cieszę że nie miałam problemów z mm …. Na początku podawałam ten bebilon w buteleczkach ale to przez pierwszy miesiąc dawałam i tylko raz na dobę.

Tak :heart: teraz pije laktowit bez problemu . Duzo mi pomaga w ogole sam fakt , ze w razie problemow mam jakies mleko modyfikowane . Zauwazylam duza poprawe laktacji . Glowa jestek to podstawa