Aggi86 bo o to trzeba się trzeba sameu upomnieć niestety. Sam ginekolog nas nie zbada pod względem hormonów, jeśli chodzi o to to trzeba się z tym udać do endokrynologa i wtedy dobierać tabletki antykoncepcyjne.
Do do brania tabletek profilaktycznie moim zdaniem nie powinno się brać, ani No-Spy, ani tym bardziej Duphastonu, nawet jeśli się poroniło wcześniej. Jesli jest konieczność to co innego
Mi teraz lekarka przepisała magnes , pytałam się o NOSPE to powiedziała ,że bez potrzeby nie ma sensu brać.
U mnie ze względu na wcześniejsze poronienie, krwiaka w macicy na poczatku ciąży lekarz - po badaniach - kazał brać Duphaston, Acard i No- spę. I oczywiście witaminy. Później - gdy wystąpiły przedwczesne skurcze ok. 30 tc - dostawałam luteinę i kroplówkę z magnezem.
Prawda jest taka, że na własną rękę - jeśli nie ma do tego wskazań - nie ma co brać Duphastonu czy No - spy. Jeśli dziecko jest za słabe, żeby przetrwać - żadne leki nie utrzymają go przy życiu i dojdzie do poronienia… Spotkałam się nawet z tym, że niektórzy lekarze odchodzą od przypisywania konkretnych leków na podtrzymanie ciąży zanim nie osiągnie ona 12 tygodni - zostawiają wszystko naturze. I jedyne co zalecają to branie kwasu foliowego i nospy, Lekarz, który dyżurował w trakcie mojego pobytu w szpitalu zalecił branie nospy 6xdziennie po 2 tabletki. Na co się nie zgodziłam i skonsultowałam to z innym lekarzem, który przyznał mi rację…
Doris zgadzam sie z Toba , że nie ma co brać leków na własną rękę. Natura wie czy ma utrzymać ciążę czy poronic. Chociaż też trzeba pamiętać, że niektóre kobiety bez podtrzymania ciąży stracą nawet zdrowe dziecko . Dlatego w tej kwesti ważne , żeby mieć dobrego lekarza , który zadecyduje co robić .
Ja jestem teraz w ciazy i mialam zakladany szew okrezny i po tym zaiegu bardzo bolaly mnie plecy.W szpitalu dostawalam nospe w kroolowce a do do u wyszlam na nospie w tabletkach przez omolo 1,5tygodnia bralam ja reguralbie wiadomo jak trzeba to trzeba. Wiadomo ze im mniej lekow w ciazy tym lepiej lecz sa takie sytulacje ze niektore leki trzeba brac dla zdrowia i bespieczenstwa maluszka bo ich pozytywne skutki goruja nad tymi zlymi. Ale pamietajcie ze kazdy lek ktory przyjmujemy w ciazy powinien byc pod nadzorem lekarza nie bierzcie nic na wlasna reke bo moze to byc niebespieczne. Ja np teraz niestety ze wzgledu na szew musze brac leki przeci grzybicze bo sie infekcja przyplatala a cialo obce im sprzyja.Wiafomo lek napewno nie jest obojety dla dziecka ale lepsze to niz rozwuj infekcji i zwiazane z tym mozliwe koplikacje lacznie z przedwczesnym porodem. Moze odeszlam troche od tematu ale jesli lekarz kaze to lykac nospe naewt i przez cala ciaze jak trzeba
ja jak trafiłam do szpitala to byłam faszerowana nospą mimo że brzuch nie bolał, z dzidzią wszystko ok chyba tak profilaktycznie mi dawali… i oczywiście kazali brać jak wyjdę ze szpitala ale olałam to. stwierdziłam że skoro z dzieckiem jest wszystko ok, nie mam żadnych bóli to bez sensu brać tą chemię… ale zdarzyło mi się pod koniec wziąc chyba ze 3 razy ale ból był okropny i nie mogłam znieść, najgorzej było kilka godzin przed porodem, strasznie bolało, wziełam jedną tabletkę nospy a niedługo pęcherz płodowy pękł.
kiedy nie ma potrzeby to nie ma co brac, jak jest lekki ból to lepiej odpocząc albo np iść na spacer (mi to pomagało), ale wiadomo jak mus to mus, czasem trzeba
Podczas ciąży zdarzyło mi się kilka razy być w szpitalu i wielu lekarzy przerobiłam. Od początku miałam dni w których skurcze mnie łapały - co było normalne- i strasznie bolało. Za każdym razem słyszałam że mogę a nawet powinnam brać No-Spę bo nie zaszkodzi. Nawet kilka razy dziennie. Ogólnie jak nie czułam potrzeby nie brałam ale synek urodził się zdrowy ![]()
Zgadzam się z Tobą Dominika… Jak nie ma potrzeby, brzuch nie boli, z dzieckiem ok, to nie ma co brać nawet profilaktycznie… Mimo, że No-Spa jest bezpieczna, to jednak jest to chemia i jest to lek… Im mniej lekóe branych niepotrzebnie, tym lepiej
niby bezpieczna ale nigdy nie wiadomo jak to wpłynie na rozwój dziecka.
Jak każdy lek ma przeciwwskazania i do lekarza należy decyzja, czy ciężarna powinna go przyjmować. Ja niestety musiałam praktycznie od 14 tygodnia. Na szczęście nie codziennie tylko jak bardzo mi twardniał brzuch. Miałam włączone również inne leki. Pierwszą ciążę donosiłam i urodziłam zdrowego synka. Teraz jestem w kolejnej ciąży i również przyjmuję leki m.in. no-spę, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
jesli w pierwszej ciąży brałaś No-Spę, bo musiałaś i nic się nie działo z dzieckiem, to w drugiej też będzie dobrze!
Trzeba byc dobrej myśli ![]()
Ja podczas ciąży wybrałam 3 opakowania nospy na recepte (silniejszej) i pomagała mi bardzo. Nie można brać nospy tylko a ok. 2 tygodnie przed terminem porodu ponieważ obniża to zdolność skurczową.
Mimo brania nospy nie zauważyłam żeby miało to wpływ na dzidziusia.
Magda to dobrze , że nie miało to wpływu na dziecko . Jeżeli lekarz tak zalecił to wiedział co robi , i przepisał nospe bo była potrzebna . Gorzej gdy kobieta samowolnie przymuje lek .
Ja nie brałam, jednak moja lekarka powiedziała, ze jak najbardziej mogę.
Mnie lekarka nie proponowała, mimo że praktycznie od początku drugiej i trzeciej ciąży bardzo często twardniał mi brzuch, przyjmowałam jedynie magnez. Druga córka urodziła się w 36 tc, trzecia w 35 tc i nieraz zastanawiałam się, czy gdybym przyjmowała nospę to córki urodziłyby się o czasie. Jeżeli można, to należy unikać wszelkich leków w ciąży, ale czasami są one niezbędne. Znam wiele kobiet, które przyjmowały nospę od wczesnych tygodni ciąży i ich dzieciaczki są zdrowe.