Witajcie Drodzy Rodzice
Jestem mamą 14tygodniowej dziewczynki. Od początku Mała jest niespokojna. Przez pierwsze 2 mce walczyliśmy o każdą godzinę snu. Karmiłam piersią. Za radą lekarzy przeszliśmy na nutramigen, niestety bez efektu. Mała je chętnie, mam wrażenie że aż za bardzo jakby tylko to Ją uspokajalo . Stosowaliśmy wszystko dosłownie, domowe sposoby masaże itd debridat i inne. W końcu dajemy Jej tylko lek na zgage, bo podobno ten niepokój to efekt cofajacej się treści pokarmowego do krtani i niedojrzalego układu pokarmowego. Mała ma już prawie 4 mce. Udaje sie odwrócić Jej uwagę ale na krótko. Śpi bardzo noespokojnie, rzuca się, skręca, w dzień często piszczy, nerwowo je rączki. Nie jest głodna, przybiera bardzo ładnie. Często pociera noskiem np o moją bluzkę lub trze oczka. Może któraś mama miała podobne doświadczenia. Czy faktycznie nic nie da się zrobić? Dodam, że uda brzuszka, badanie moczu i kału jest ok, rytm dnia zachowany. Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie.
Faktycznie nieciekawie to brzmi … mam niespokojne dziecko w domu ( 5 msc ) ale troszkę łagodniej to przechodzi … jest marudny ale zdarza się kilka minut z ciągu dnia że się sam zajmie czymś … Nawet swoimi stopkami …śpi też spokojnie dopóki jest cisza … Każdy szelest powoduje że się poruszy . Mój akurat potrzebuje ciągłej uwagi , spacerowania po mieszkaniu i zabawiania a Twojej coś dolega … w ciąży miałaś dużo stresów ?
Joanka a dlaczego lekarze zasugerowali Wam przejście na Nutramigen?karmiłaś piersią? U moich znajomych córka teraz 7 mc niby ma refluks bynajmniej lekarz tak powiedział gdyż ciężko stwierdzić bez inwazyjnego badania i podają jakiś syrop.Mala jest ogólnie od początku bardzo płaczliwa i wrażliwa.Wolno się rozwija, na brzuchu nie chce leżeć bo niby ma dyskomfort pomimo rehabilitacji utknęli w mc. Jest w sumie od 2 mc życia na mm.Jej mama miała dużo stresu w ciąży bo szyjka jej się skracała dość szybko.Kiedys mieli też tak że w nocy słabo im spala, prężyła się i miała problem z wyprożnianiem-zastój gazów,kupka jak plastelina. Teraz noce przesypia z nimi pomiędzy spi. A u Twojej córki jak z wypróżnianiem? Może wierci się w nocy bo ja brzuszek boli?
Lekarze podejrzewali alergie.(śluz w kupce) Karmiłam 2 miesiące ale gdy włączyliśmy nutramigen Mała “polubiła” butelkę i szarpała pierś, a ja z braku czasu/możliwości (dzidzia 90% czasu na rękach) na regularne odciaganie straciłam pokarm . Ciążą przebiegła bez komplikacji i stresów. Podejrzewam, że jest to kwestia brzuszka tylko nie możemy znaleźć przyczyny. Odstawilismy Nutra i jesteśmy na “zwykłym” mleku. W przeszłości zdazaly się plastelinowate kupki zwłaszcza po Nutra, natomiast teraz w większości są prawidłowe i codziennie przy czym każda produkowana jest kilka/kilkanaście godzin…a zrobienie nie przynosi ulgi. Poza tym dziecku “odbija sie” nawet 3 godziny po posiłku co też Ją wybudza. Zasypia tylko w chuscie lub samochodzie ale też się wybudza na odbicie. Byłam u fizjo, podobno ma delikatnie obniżone centralne napięcie, stąd ten cofajacy się pokarm itd. Poćwiczymy, zobaczymy. Myślę, że nie jest to kwestia temperamentu, czy wrażliwości tylko ewidentnie widać, że coś powoduje ten niepokój. Wiem, że czas z reguły jest najlepszym lekarstwem ale ciężko czekać z założonymi rękami ![]()
Rozumiem u Nas też było pokarmu coraz mniej bo nie miałam jak odciągać bo syn ciągle ze mną, mąż w pracy i jak syn spał to próbowałam ale czasem nie spał długo w dzień i coraz dłuższe przerwy w odciąganiu były.A co oznacza że kupki Twojego dziecka produkowane są kilka/kilkanaście godzin?(długo wysila się,puszcza bączki zanim w koncu się załatwi ma zaparcia?).Nasz syn też często odbija i do tego ulewa dwie h po jedzeniu nawet. Moze powodem jest źle odbicie lub jego brak po jedzeniu- u Nas tak w nocy się czasem zdarza i jak go odłożymy to śpi a jak zaczyna się kręcić i podnosić to mu się odbija.Zastanawia mnie to że Twoja córka teraz wkłada rączki do buzi, pociera o Twoją bluzkę,piszczy i jest nie spokojna to może idą jej ząbki?A może mleko dalej jej nie pasuje?Jakie dajecie?Jest takie polskie mleko Smilk i niby ludzie je chwalą bo nie powoduje problemów z brzuszkiem może warto o nim poczytać. Nikt nie chce patrzeć jak dziecko się męczy i każdy by na Twoim mc też szukał rozwiązania.
Właśnie odbijamy po każdym karmieniu. Poza tym nosimy ok 30-40 min, zawsze bez wyjątków. Odbija się zawsze. Problemy są od 1 m-ca wiec raczej to nie ząbki, choć Mała się bardzo ślini od 2 miesiąca. Nie widać żadnych oznak zabkowania. Bardziej wygląda to na jakiś problem z "zejściem’ pokarmu z żołądka do jelit. Produkuje tzn prze, skręca się, puszcza bączki itd A jak Jej nie wychodzi to się wkurza. Nie wiem czy jest sens zmieniać mleko znowu bo przeszliśmy na hipp combiotik i kupki są bardzo ładne, a widaomo kazda zmiana to rewolucja w tym i tak umeczonym brzuszku.
Eh już brakuje mi pomysłów
Hmm no to już nie wiem.My jako pierwsze mleko mieliśmy właśnie HiPP cambiotik i musieliśmy zmienić bo syn miał zaparcia i gazy mu się zbierały musieliśmy mu pomagać Windy nieraz.Moj mąż próbował każde mleko syna to mówi że HiPP smaczne tyle że takie ciężkie tzn.tłuste.
Hmm no u nas też córeczka taka ruchliwa jest itd w porównaniu do mojej koleżanki córki. Karmię piersią czasami mlekiem dokarmiam Bebiko. I w sumie wszystko ok. Ładnie rośnie . Pani Doktor mówi że jest wszystko ok. Teraz wkłada strasznie rączki do buzi i gryzie także coś tam z tymi ząbkami pewnie będzie i dlatego pewnie też jesttaka niespokojna. Nie ma w sumie tragedii bo w dzień fakt uwagi potrzebuje ale można ją zostawić i sama się pobawi ale jak już spanie czy jedzenie to tylko na rękach .