Witam,
przykro mi, ale nie konsultuję wysypek przez zdjęcia, bo to mało miarodajne… Wszelkie mocno niepokojące objawy dobrze jest po prostu skonsultować z pediatrą w przychodni.
ze wględu na panujące upały może to być potówka, jednak z reguły nie pojawia się na twarzy a zwłaszcza w kącikach ust, może to być pokrzywka lub tzw. trądzik niemowląt, który często pojawia się w trzecim lub czwartym miesiącu życia i wypryski pojawiają się na buzi dziecka. Terapia jest z reguły zbędna po konsulatacji z lekarzem, zmian tych jednak nie wolno smarować ani natłuszczać jedynie przemywać wodą. Powodem mogą być nie tylko produkty pokarmowe, ale również stosowane produkty pielęgnacyjne.
U takich maluchów wysypki mogą się pojawiać i znikać czasem trudno się doszukać przyczyny szczególnie, że jeśli tak jak piszesz nic niby się nie zmieniło. Niby, bo w sumie może coś zaczęło pylić od waszego poprzedniego pobytu w tym miejscu, moęe proszek do prania lub nawet twoje perfumy mogły podrażnić skórę i wywołać wysypkę. Mojej koleżanki córka ma tak wrażliwą skórę, że nawet przy niewielkim kontakcie pojawia się wysypka. Za każdym razem jest dociekanie co było przyczyną.
Jestem zdania, że jeżeli coś nas niepokoi, widać jakieś zmiany skórne lub inne dziwne objawy, których wcześniej nie było u dziecka to zawsze warto skonsultować się z lekarzem, który obejrzy dziecko i stwierdzi czym jest to spowodowane. Przez internet ciężko stwierdzić co dolega dziecku, a zdjęcia nie zawsze oddają to co jest w rzeczywistości. Być może są to potówki, być może jakieś uczulenie, być może coś innego chyba tylko lekarz może rozwiać wszelkie wątpliwości
Mój synek ma potówki, ale są to takie pojedyncze egzemplarze i nic z tym nie trzeba robić- jednak gdy byliśmy u lekarza to z jednej potówki zrobiło się takie jakby zaczerwienienie z “ropką” w środku- lekarz przepisał nam na to maść, gdyż powiedział, że to już stan zapalny i trzeba to wyleczyć. Ja widziałam to w domu, ale myślałam, że to mu zejdzie bez żadnej ingerencji (myślałam, że sobie tę potówkę rozdrapał i stąd to zaczerwienienie), ale lekarz radził smarować to maścią.
Oczywiści, że zawsze warto zgłosić się do lekarza. A internet może pomóc tylko na początku jeszcze przed wizytą.
podbijam temat bo moja miesięczna Zosia dostała identycznej wysypki …
jeśli to potówki to jak z Nimi walczyć i jak je pielęgnowąć??
A jeśli nie to czy może to mieć związek z tym że mąż dziś rano obudził się z trądzikiem różowaty ??
nienormatywna trądzik różowaty nie jest chorobą zaraźliwą, więc wysypka u Twojego dzicka nie ma z tym nic wspólnego.
Jesli potówki nie są zapalone to nie musisz niczym smarować. Potówki powinny zniknąć po kilku dniach samoistnie. Nie stosuj u dziecka teraz oliwki. Możesz wykąpać Zosię w emolientach, a przy wycieraniu dziecka nie pocieraj potówek tylko delikatnie oklepuj te miejsca.
Jesli pojawi się stan zapalny, albo potówki nie znikną do kilku dni to zgłoś się z Zosią do lekarza. Doktor pewnie przepisze wam maść sterydową.
super - bardzo Ci dziekuję
Nie są czerwone, tylko mała ma chropowatą skórę i tyle … ale to może efekt też tego, że śpimy pod pierzyną, a ja nie kąpię jej codziennie bo uważam, ze to w jej wieku zbyteczne
będę obserwować te krostki jak nie zejdą to do lekarza
Maści sterydowych nie powinno stosować się na delikatną skórę, szczególnie twarzy niemowlęcia. A przy nadkażeniu bakteryjnym tym bardziej.
Oczyszczanie, delikatna pielęgnacja, nie przegrzewanie dziecka, by nie zwiększać krążenia krwi w skórze powinno przynieść efekt.
Oliwka jak pisze Beata powinna pójść teraz w odstawkę.
Artan czasami u takiego małego dziecka też trzeba zastosować taką maść. Ale na pewno nie można tego robić na własną rękę, musi o tym zadecydować lekarz.
Nienormatywna może teraz gdy jest tak ciepło myj małą codzinnie, bo dzicko też się poci i dlatego mogło dostać potówek.
Nienormatywna moja Ala tez ma sucha skore i wysypke ale wykapalam ja w krochmalu w kaliku w płatkach owsianych tez nie co dzień i jest lepiej może to uczulenie na płyn który dodawalam do kąpieli nie wiem ważne ze jest poprawa
Moim dzieciom na potówki pomaga kąpiel w krochmalu. Wówczas nie smaruję po kąpieli skóry, tylko daję jej trochę odetchnąć, bo na co dzień i tak używam emolientów.
Kurcze muszę spróbować!
jaki macie przepis na krochmal???
Ja robię krochmal tak jak kisiel tj.: gotuję ok. dwóch szklanek wody, w małej ilości zimnej wody rozpuszczam ze trzy łyżki mąki ziemniaczanej, potem powoli dolewam do gotującej się wody i mieszam. Zagotowuję i gotowe. Musisz dokładnie sprawdzić proporcje, bo ja robię na oko i wydaje mi się, że tyle właśnie jest wody i mąki.
Ja to robiłam tak jak gdzieś kiedyś przeczytałam i było dobrze.
Rozpuscilam 1 łyżkę stołową mąki ziemniaczanej w pół szklanki wody wlałam ten rozrobiony proszek do 2-3l wrzącej wody i cały czas mieszając gotować aż zgęstnieje i upodobni się do kisielu ten roztwór dodajemy do wanienki z wodą w tskiej ilości aby miała ona lekki poślizg. Wykapalam w tym mała bez spłukiwania oczywiście i bez żadnych dodatkowych płynów do kąpieli tylko w tym i woda żeby miała temp 37-38"C w sumie to proste. Super działa na kostki zmiany na skórze połówki sucha skórę. Od czasu do czasu funduje małej taką kąpiel
powielam poprzedniczki, kąpiel w krochmalu być może pomóc, a na pewno nie zaszkodzi więc warto spróbować
Ja dostrzegłam inne niepokojące objawy ale u chłopca a mianowicie przy jego siusiaku. początkowo pojawiła się jedna biała krosta całkiem spora po czym po 2 dniach jej nie było już ale widzę ślad po jej pozostałościach. zauważyłam też że pojawiło sie tych krostek więcej (mniejsze i wieksze) wszystkie w obrębie pachwinek i siusiaka i tak samo zaraz pękają. synkowi również zaczęła schodzić skóra przy siusiaku. drogie mamy, miałyście taki przypadek? co to może być i jak z tym walczyć?
Może jakiś nowy kosmetyk do pielegnacji został zastosowany, a może to wina proszku do prania… z takimi kostkami może lekarz obejrzy
proszek jest od początku ten sam i było ok. w sumie krem na odparzenia został zamieniony z PENATEN na NIVEA dla dzieci.