Nawilzacz powietrza

Ewelina, no niestety z tymi sprzedawcami różnie bywa, albo my mamy pecha. Często jest tak, że sami nie bardzo wiedzą. Kiedyś pani mi czytała informacje z instrukcji, no to jej mówię, że czytać umiem. A ona mi na to, że niestety, ale ona się nie zna.

Z tymi olejkami to prawda, właśnie zanim coś zamówię najpierw szukam na co zawracać uwagę. Aromatoterapia to świetna sprawa.

Dobrym i tanim spodsobem na nawilzenie powietrza jest mokry recznik polozony na kalorferze :slight_smile: i tez mozna skropic olejkami i bedzie ladnie pachnialo. albo takie specjalne zawieszki na kaloryfer, do ktorych wlewa sie wode i powoli woda paruje nawilzajac powietrze. tansze i rownie dobre :wink:

Natka tylko na moich grzejnikach ani ręcznik, ani te wieszane nie sprawdzają się, bo jak pisałam w wątku, maja osłony, które w ogóle nie przewodza ciepła, niby bezpieczniejsze dla dzieci, żeby się nie oparzyly. Dodatkowo ja mam bardzo często zakręcone grzejniki, bo i bez tego mam ciepło.

U mniejako nawilżacz sprawdza się pranie hurtowe, czyli cały lub pol dnia prania zeby rozwiesic na zwyklej suszarce ubrania w przedpokoju i jest powietrze nawilzone. A tak w przypadku zlego nawilzenia w domu wlaczam nawilzacz jak mi sie przypomni a czuc że powietrze pasowalo by nawilzyc.

Ze dwa miesiące temu moja teściowa kupiła sobie ultradzwiękowy nawilżacz w biedronce i muszę powiedzieć ze jest bardzo fajny! Nazywa się Esperanza cool mist kosztuje ok 60-70 zł ciuchutki para wodna która się wydobywa jest chłodna można ustawić strumień pokrętłem. Ma tezoddzielne miejsce na olejek zapachowy i jest podświetlany na różne kolory wiec wieczorem fajnie się przy nim siedzi :slight_smile: jak woda się skończy to automatycznie sie wyłącza wiec spoko opcja. Co do osadu to producent w instrukcji zaleca wlewać wodę destylowana albo mineralna a teściowa wlewa przefiltrowaną z dzbanka britta. Fajny tylko teraz szukałam i wszędzie w sklepach internetowych niedostępny i czekają na dostawę.

1

Ja tez chcialam nawilzacz powietra i namawialam meza…i tak zwlekalismy zwlekalismi i w koncu nie mamy :stuck_out_tongue: Ale ogolnie mamy dosc wilgotno w mieszkniu, no i maly nie ma zatkanego noska z rana wiec jak narazie nam nie potrzebny :slight_smile:

My posiadamy nawilżacz ultradźwiękowy Hyundai.Do tej pory nam służył niezawodnie .Ale w tym roku coś mu się stało i głośno chodzi.Podejrzewam również ,że to z powodu kamienia lub jakiś silniczek się zużył.
Dzisiaj zobaczyłam gazetkę Biedronki i jest w niej oferta nawilżacza Blaupunkt.Z funkcją aromaterapii i pilotem zdalnego sterowania za 299 zł.

Ja wieszam mokre pieluchy na grzejnik, a dodatkowo mam ceramiczny zwykły nawilżacz z lidla w kształcie serca

Nawilżasz powietrza przydaje się, jeśli nie ma się w domu np. kaloryfera - na którym można powiesić zimą nawilżony materiał. No i ew. jeśli niestety dziecko z powodu zdrówka - musi mieć nawilżane powietrze. :frowning: Choć pewnie są i inne przypadki.

Moja mądra siostra i jej mąż tak nawilżali powietrze jak mieszkali u naszych rodziców, że pojawił się grzyb na ścianach, a po oknach woda ciekła. Na moje uwagi co robią, mówili, że dziewczynki ciągle kaszel mają bo suche powietrze, to zapytałam, czy przypadkiem nie od grzyba.
Jak mama nakazała odgrzybianie ścian, to szorowania nie było końca, tak głęboko w tynk wszedł grzyb.

Dlatego właśnie powinno sie kontrolować nawileznie powietrza, bo nam moze wydawac sie sucho a tak naprawde tej wilgoci moze byc wystarczająco albo właśnie za duzo. To sprzyja powstawaniu grzyba, który dopiero szkodzi zdrowiu i powoduje rozne dolegliwości. Mi lekarka caly czas powtarza, zeby uważać z nawilżaniem żeby nie dopuścić do powstania plesni czy grzyba. Sa nawilżacze z kontrolerem wilgoci. My jednak takiego nie mamy, ale mamy stacje pogody w pokoju, ktora oprócz podstawowych danych pokazuje stopien wilgoci, zawsze mamy ok 50%. Najlepiej właśnie jesli ta wilgoć jest w granicach 40-60%.
Ja osobiście mam nawilżacz, nawet dwa, ale jak ktoś nie ma to mozna rozwieszać mokre reczniki na kaloryferach albo postawic w pokoju miskę z woda. Mu też kiedyś lekarz zalecal rozwieszac pranie w sypialni ale nie mogłabym spać w tych zapachach;)

Ja w pracy zawsze w sezonie grzewczym mam pojemniczek z wodą, bo powietrze strasznie suche

MAM ahhahah nie ma to jak przedobrzyc :smiley:

No nieciekawie się zrobiło z tym grzybem.

Ja zdecydowałem się na ten od Philipsa z tego artykułu - https://agd-euro-rtv.pl/nawilzacz-powietrza-dlaczego-warto-go-miec/ i po kilku tygodniach użytkowania mogę powiedzieć, że raczej nie żałuję. Za taką cenę (~4 stówy) chyba niczego lepszego się nie znajdzie.

A możecie podpowiedzieć jak stwierdzic czy powietrze w domu jest suche czy nie? Bo rozważam zakup oczyszczacza powietrza ale na oxyshop.pl są też takie z nawilżaczami od razu i zastanawiam się czy brać takie 2w1 urządzenie czy sam oczyszczacz. Ale jak poznać, ze jest sucho?

takie ogólne skutki to po nocy człowiek może mieć : spierzchnięte usta, zatkany nos, suchość w gardle…ostatni gdzieś czytałam nawet ze taka długotrwała suchość w pomieszczeniu może prowadzić do przesuszenia i łuszczenia się skóry, u dorosłych włosy szybciej się przetłuszczają - bo suche powietrze prowokuje gruczoły łojowe na głowie do zdwojonego wysiłku, może powodować jeszcze łzawienie oczu, a u dzieci skłonność do infekcji i ciągle zatkany nosek.

zawsze też można zakupić hydrometr i mierzyć sobie wilgotność.

Odświeżam wątek!

Dziewczyny szukam nawilżacza powietrza. Zależy mi żeby nawilżał pomieszczenie o wielkości 25 m2 i chodził dość cicho ze względu na to że głównie będzie użytkowany w sypialni bądź pokoju dziecka. Czytałam już kilka rankingów, przeglądałam oferty ale mam mętlik w głowie. Może coś doradzicie? Macie jakieś nawilżacze u siebie? 

Posiadam taki i polecam! 

https://m.ceneo.pl/97646593;pla?se=YxWbm1iqQxdyrhZALD2q02WnsAqEsNg5&shop=147404301&gclid=Cj0KCQjw5JSLBhCxARIsAHgO2SedNuF1P83nhBmlje816wGFUTrvewk5nqLTtg-6xNac4yvpIXpWnu0aApWCEALw_wcB

 

Bardzo nam się sprawdza, też uzytkujemy w sypialni i jest w miarę cichy a ja do spania potrzebuje mieć mega ciszę, przy nim zasypiam bez problemu :) przeznaczony jest do pomieszczeń do 40 m2. Kupilismy jakiś czas temu z myślą że przyda się przy dziecku dlatego też wybraliśmy ewoperacyjny - idealny do pokoju dziecięcego. Dzięki wytwarzaniu chłodnej mgiełki nie stwarza ryzyka przewilgocenia powietrza. Co ważne ten model nawilzacza umożliwia wybór odpowiedniego poziomu wydajności nawilżania, dzieki czzemu można dopasować pracę nawilżacza do własnych potrzeb. Pojemnik na wodę ma aż 4 litry więc rzadko trzeba dolewać wodę. I pozytywem też jest fakt że ustawiamy go za pomocą aplikacji Mi home. 

A jak z filtrami w tym nawilżaczu? Bo czytałam żeby zwrócić uwagę na dostępność filtrów bo często trudno dostać do niektórych modeli nawilżaczy.