Mleko? stanowczo NIE!

Andie bardzo dobry pomysł, właśnie na niego wpadłam niedawno i puki co skutkuje;)
mała co wieczorną kaszkę wypija z kubka z rurką;)
Jednak kakao nadal u nas się nie sprawdza, może dlatego że było to takie z prawdziwego zdarzenia tak jak robiły nasze mamy i babcie czyli gotowane ale myśle ze takie jest bardziej wartościowe niżeli expresowe

Dzisiaj dzieci są wybredne. Dla nas kakao było rarytasem dostępnym od święta, bo w szkole tylko kubek gorącego mleka dawali, a nasze dzieci kręcą nosem ;). Takie ekspresowe kakao ma swoje zalety, bo podając z mm,nie musisz gotować i pozostają wszystkie wartości odżywcze zawarte w mleku :wink:

U nas nie przeszło mleko z kakao z dodatkiem glukozy też nie, wiec czasem dobrze znaleźć jakiś zamiennik.

Moja córka po skończeniu 12 mcy chętnie piła mleko nestle junior waniliowe. Tylko nie wiem czy jest ono jeszcze dostępne, bo to 8 lat temu było. Dominika masz rację co do szukania zamienników, jednak warto wracać co jakiś czas do portaw, z których nasze dzieci rezygnują, aby sprawdzić, czy znów im się nie “odwidziało” :wink:

Andie powyżej roku jest dostepne waniliowe oraz z miodem, jednak powyżej 2 lat jest juz tylko zwykłe, dodam ze gorzej z dostępnością.

Co do kakao mała nie lubi nie smakuje jej jednak biszkopty kakaowe typu lubiśki uwielbia a przeciez takie mleko gotowane typu wedla jest równie dobre ostatnio zafundowałam mmałej kanapki z dżemem truskawkowym plus kakao trochę wypiła ale niezbyt dużo- mnie te expresowe pod kontem witamin nie zbyt przekonują wolałabym żeby naturalne piła

Anita a jogurty? Mogłabyś kupić naturalny i sama dodać owoce, które lubi Twoja córeczka.

Mała zjada jogurty i mleko obecnie się nieco pozmieniało małej spodobało się picie mleka z rurki;-) kiedyś czytałam że mleko lepiej smakuje jeśli w taki sposób się je spożywa;-) chociaż myślę że tutaj pomogła nowość :wink:

Anita, ja do tej pory bardzo lubię pić przez słomkę, więc nie dziwię się dzieciaczkom ;).

A mi teraz przyszeł taki pomysł do głowy o koktailach owocowych :wink: musze wypróbować jak juz będą nasze dobre truskawki :wink:

Masz racje Anita. Ja lubię mleczno-bananowy, tylko trzeba szybko pić bo gęstnieje…

hmm synek też miał coś takiego że wolał tylko dorosłe jedzenie ale na szczęśćie udawało mi się mu dawać butelke do spania. Czy do codziennych drzemek albo do spania na noc. A Może jakbyś spróbowała mu podawać mleko przez sen?

A ja mogę polecić mleko Candia 1l w kartoniki , jest to mleko modyfikowane ale w płynie koszt to ok 7,8 zł na podstawie jego można robić różne smaczne posiłki a to kakao, a to koktajle owocowe. Samo mleko jest o lekko waniliowym smaku i jest bardzo bogate w witaminy i minerały, jak dzieci lubia to co dorośli to może fakt że nalewa je się z prosto kartonika będzie atutem dla tego mleka.

Mraczek jaka jest ważność mleka po otwarciu ?
i jak skład w stosunku do mleka w proszku?

kuzynki synek miał identycznie jak skończył 13 miesięcy… i też miał manie na dorosłe jedzenie… jadł praktycznie wszystko to co oni… no może za wyjątkiej grzybów… ale jakoś mu to samo mineło… i potem wróciół do butli

Na szczęście jest dostępnych mnóstwo zamienników. Można maluchowi podać kefir, jogurt czy maślankę oczywiście naturalne są najlepsze i mają najwięcej składników odżywczych. Można do nich dodać trochę owoców, dżemu lub powideł. Na mleku możemy zrobić kaszkę mannę lub jaglankę albo budyń - taki deser większość dzieci lubi.
Moja koleżanka tak się zaparła na mleko, że nawet to smakowe próbowała podawać, że nie wspomnę że deserki typu mont już przed pierwszym rokiem życia były w diecie jej synka, który na nutramigenie był. Moim zdaniem takie rzeczy to tylko jako słodycze można traktować, a nie jako pełnowartościowy posiłek mający coś dobrego wnieść do diety malucha.

Żaden z moich synów nie tolerował mleka modyfikowanego. Starszego odstawiłam od piersi w wieku 16 miesięcy bo miałam w domu do wykarmienia kolejnego malucha. Mój starszak nie ma jednak problemów ze zjedzeniem prawie wszystkiego co Mu podam. Bez problemu je twarożek, gotowane jajko, kaszkę na mleku krowim :slight_smile: Bardzo lubi też mięsko, owoce i warzywa. Jedyne czego nie lubi to truskawek, czekolady i ogórków. Młodszy nie lubi jeść mięsa (staram się przemycać odrobinę gotowanego mięska w zupie-krem). Ważne żeby dieta dziecka była zbilansowana :slight_smile:

Moja córka tak ma od roczku i nie przyjmuje kefirów ani sera białego. Dwa razy zjada płatki z mlekiem kozim lub krowim