Drogie mamy, jaka jest Wasza lista zbędnych produktów do wyprawki? Co Wam się kompletnie nie sprawdziło i drugi raz byście tego nie kupiły? Jesteśmy ciekawi Waszych odpowiedzi
![]()
Ja drugi raz na pewno nie wzięłabym sterylizatora do butelek
swój obecny dostałam do testów i jest naprawdę super, ale jeśli ktoś faktyczne wszystko sterylizuje.
Ja rzadko coś sterylizuję, wyparzam, a jeszcze teraz jak córka już schodzi z mleka, to w ogóle wyciągam go raz na kiedyś
zamiast niego chyba wzięłabym jakieś urządzenie do gotowania na parze, chociaż tu też radzę sobie w tradycyjny sposób:sweat_smile:
Na pewno wzięłabym śpiworki do spania na spróbowanie. Teraz córka jest zimnolubna i w nocy i tak śpi odkryta, jak ją przykryje to zrzuca kołdrę/koc praktycznie od razu
ale przy drugim dziecku spróbowałabym śpiworów.
No i u nas super game changer to ekspres do mleka! Boskie urządzenie
mamy akurat z Canpol i taki gadżet to naprawdę rewelacja jeśli się karmi mieszanie lub MM ![]()
Na razie sprawdza się absolutnie wszystko! Cieście się że udało mi się zdobyć sterylizator bo jego mi w wyprawce brakowało ! Ale jestem na maxa zakochana w ekspresie do mleka modyfikowanego !
Kompletnie nie przydaly mi sie kaftaniki i bluzeczki. Dobrze ze je dostalam a nie kupilam. Przy drugim dziecku kupowalam juz to co wiedzialam ze jest wygodne czyli body, leginsy i pajacyki. Nic wiecej.
Tak to chyba wszystko co kupilam bylo mi potrzebne ![]()
Dla mnie nie przydały się niektóre podpaski poporodowe bo jedne mi się sprawdziły i ich używałam no i podkład żelowy taki chłodzący nie użyłam wcale.
Dla syna niektóre ubranka. Albo nie były wygodne w przebieraniu albo miały taki sztywniejszy materiał i ich nie zakładałam.
Przewijak u mnie w ogóle nie potrzebny, sterylizator fajnie że był ale bez niego też dała bym radę. Must have - kokon, laktator, podkłady dla niemowląt, body i pół śpiochy.
O z tymi podkładami zgadzam się całą sobą ja cały czas dokupuje i używam non stop tych jednorazowych. Co prawda oszczędziłabym jakbym kupiła jakiś wielorazowy duży itd ale jednak to wygodne jest i idzie u nas hurtem mam wrażenie. Nawet w wózku mamy podkład taki z torebki to i tak używam takich jednorazowych
Tak I nawet jak w gości gdzieś jedziesz to bierzesz swój. Ja też miałam w wózku a później jak dziecko starsze to używałam pod fotelik jak mały uczył się nie sikać w pampersa
Nie sprawdził się wogole przewijak , używałam go tylko na samym początku, a teraz leży i zajmuje miejsce. Za to bardzo polecam i mega się przydał rożek, laktator , podkłady
Ojj to mi się ultra przewijak sprawdza ! I oby jak najdłużej służył ! Mieliśmy już tyle awari na nim że gdyby to się gdzieś wydarzyło na kanapie czy łóżku to było by nie ciekawie ![]()
Dlatego ciężko jednoznacznie stwierdzić co się przydaje a co nie. Trzeba sprawdzić na sobie nie ma innego wyjścia ![]()
Hmm, ja ogólnie jestem z tych osób które dokładnie przemyślają każdy zakup
nie lubię zagracać w domu przestrzeni, więc dokładnie rozważałam wszelkie za i przeciw odnośnie kupowania różnego rodzaju sprzętów, czy elementów wyprawki, podchodząc do tego w ten sposób, że jeżeli w trakcie uznam że coś będzie nam potrzebne to zawsze mogę w każdej chwili to dokupić aniżeli kupić na tak zwany zapas a później z tego nie skorzystać ![]()
Kupiliśmy oczywiście podstawowe produkty, bez których nie wyobrażaliśmy sobie opieki nad maluszkiem, typu przewijak, łóżeczko, mata, wózek zabaweczki kontrastowe na początek
natomiast nie dawaliśmy sobie porwać żadnych szalonym gadżetom wyprawkowym ![]()
Także ogólnie kupiliśmy to, co naprawdę nam się przydało i posłużyło i chyba nie miałam takiej rzeczy, że dziś mogłabym stwierdzić, że była zupełnie nieprzydatna ![]()
No może klasyczny laktator butelkowy nie był trafionym zakupem, ale to dlatego że miałam jeszcze muszlowy hands free, który zdecydowanie był lepszym wyborem ![]()
Ja przewijam wszędzie ale na przewijaku też no i pielęgnację tam zawsze robimy.
Zastanawiam się kiedy już będzie na niego za duży albo za ruchliwy
U nas przewijak to też top element wyprawki jednak ![]()
![]()
@Mamusia1 jak się dobrze zaciekawi dziecko i zajmie je to naprawdę dość długo można korzystać z przewijaka
my chcę wynajdujemy jakieś fajne pudełka czy opakowania po kremiku itd, i udaje nam się na szybko ogarnąć temat na przewijaku mimo że dziecko najchętniej by biegiem z niego uciekało ![]()
![]()
Oj ja bez przewijaka zyc nie moge ! Mamy przewijak na komodzie a jeszcze zamontowalam w razie czego taki mieciutki panel bo balam sie ze czasem jak Kuba odpychal sie nogami zeby nie uderzyl w sciane glowa. Ten panel jest z misiami i zawsze jak sie przewijamy to " witamy misie " ![]()
Uwielbiam miec przewijak na komodzie, bo bardzo ratuje to moje plecy. Nie musze sie schylac tak jak do przewijania na lozku.
I tez zagadujemy, dajemy rozne rzeczy do raczki, syn juz na tyle wprawiony ze najpierw podaje mi puder a potem pieluszke ![]()
![]()
![]()
![]()
U mnie też przewijakowi mocno dziękują moje plecy i kolana, które przy tych wszystkich wygibasach z maluchem oraz KP nieco ucierpiały w ostatnim czasie ![]()
![]()
Ale super ta osłonka ! Ja na razie nic nie mam a robi mi się coraz Bardizje ruchliwy
My mamy na łóżeczku !
Nie no dla kręgosłupa to wiadomo że o wiele lepiej ale obawiam się że on po prostu zaraz wyrośnie i o ile przewijam go nie tylko tam tylko wsadzie to jednak pielęgnacja czy masaż to tylko na przewijaku
Dziewczyny a co myślicie o poduszce do karmienia czy takiej małej lampce nocnej? Ja się dopiero szykuję ale mam spakowane.
Ja miałam małą poduszkę , którą sobie dawałam pod łokieć albo na niej siedziałam po porodzie
lampki nie miałam bo nad łóżkiem szpitalnym była
Ja sobie zabralam mały wiatraczek bo tam było mi za gorąco ale też rodziliśmy w upale k dużo wody !

