No moja w przewijak na łóżeczku kopie i potem sobie go zwala do środka. Żeby dosięgnąć podkład bo to jedna z ulubionych zabawek ![]()
Hahahha czyli teraz podkłady , a chusteczki poszły w odstawkę ? U nas na przewijaku teraz najlepsze jest opakowanie na woreczki ![]()
To u nas numerem jeden jest teraz termometr albo kropelki do nosa
Ja wsadzam korzy przewijak a część komody książeczkę i zazwyczaj ją obserwuje ![]()
No to u nas zależy od dnia … czasami jest grzeczniutki a czasem nic nie pomaga
U nas pewnie w końcu też się znudzi
Ale to wtedy będę się martwić czym zabawiać ![]()
na grudzień wybrałabym wełnę merino, ale dobrze też mieć coś cieńszego i u nas sprawdziły się kocyki bambusowe od colorstories!
U nas przy przebieraniu dla chwili skupienia najlepiej teraz się sprawdza woda morska do noska zapakowana w pudełko bo można wyjmować, wkładac i zdejmować i zakładać nakrętkę, ewentualnie kabel od aspiratora do nosa też na topie, zajmuje na dłuższą chwilę
![]()
![]()
U nas się sprawdza pilot, pudełko od chusteczek, róże rzeczy w woreczku strunowym itp ale z racji tego że takie rzeczy szybko się nudzą to zostawiam je na przewijanie po ![]()
Jak ja się śmieję wolny elektron. U mnie ostatnio mała taki wolny elektron i wszędzie by próbowała się przemieścić nie ważne jak
Czyli w każdym wieku dzieci mają momenty w których bardziej interesują się rzeczami codziennego użytku niż zabawkami ![]()
Jak leży na przewijaku to opakowanie po chusteczkach nadal króluje, ale jak w łóżeczku musi chwilę na mnie poczekać to ma dostęp jedynie do podkładu ![]()
![]()
Opakowanie woreczków w wózku mnie czasem ratuje ![]()
Hahaha
taaaak, ja takie top przykuwające uwagę też wybieram na to trudniejsze przewijanie, bo tak jak jest tylko siusiu to ogarniemy temat nawet na stojąco ![]()
![]()
Na przewijaku najlepsza zabawka do patyczki do uszu, całe opakowanie bo można pchac do buzki
No i po co kupować zabawki ![]()
![]()
![]()
![]()
Noooo to u mnie już pudełko nie wchodzi w grę bo synek lubi jeść kartoniki i papier ale woda morska z tą zatyczką to już niezła frajda…. Albo termometr w pokrowcu … bo też lubi go wyciągać z niego
@Anetteso_gmail.com no to super że jest taka ciekawa… a już chodzi ? Czy na razie raczkuje tylko ?
@daruniax33 tak i to przychodzi szybciej niż ci sie wydaje ![]()
![]()
i jak dasz dziecku dwie rzeczy … jedna to zabawka a druga to rzecz codziennego użytku to zgadnij co wybierze?
Zabawki mają na codzień a takie rzeczy codziennego użytku okazjonalnie dlatego je to bardziej interesuje. U nas hitem teraz jest metalowa miseczka i łyżeczka bo wydają razem dźwięki i trzepaczka bo ma ciekawy kształt.
@Michaska @Sylwiaa nie mając dzieci człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy . Choć pamiętam z dzieciństwa, że lubiłam się bawić rzeczami z kuchni ale to już jako większa dziewczynka .
Hahaha no to u nas tak wybiórczo z tym jedzeniem kartoników
często się nimi bawi i jest ok, ewentualnie cos sobie odrywa i wyrzuca, a innym razem od razu odgryza ![]()
@daruniax33 dokładnie czasami człowiek nie pomyśli że właśnie takie najprostsze rzeczy, łyżki, miski czy jakieś pudełeczka są najlepszymi zabawkami dla maluchów, bo też widzą że my z tego korzystamy więc jest to dla nich atrakcyjne tym bardziej ![]()
![]()
![]()
Aaaa większość atak…. Ja też o tym nie myślałam jak nie miałam i mi się wydawało że jest tyle fajnych rzeczy i będzie super zainteresowany ale życie wszystko zweryfikowało …. ![]()
![]()
@SzczesliwaMami no to u nas jest etap jedzenia książek …. Jak sobie przypomni to mi obgryza krawędzie