Kiedy zacząć czytać bajki

Też tak uważam. I widzimy też po znajomych, tzn właściwie jak mąż wraca z pracy i opowiada o dzieciach kumpli to też te co im czytali a są w podobnym wieku ładnie mówią a inne nawet starsze co więcej mają bajek i tv nie potrafią...

ewabrz, dokładnie mam takie same obserwacje. Mam brata, który uważa, że książki to przeżytek i w domu cały czas chodzi telewizor... Ma syna 3,5 roku, który ledwo potrafi sklecić proste zdanie, a i tak nauczył się dopiero niedawno, bo były tylko pojedyncze słowa. Jego drugi młodszy syn to samo. U drugiego brata książki poszły w ruch od małego i wszystkie dzieci ładnie mówią. Przecież rozwój mowy to nie tylko słuchanie przez dziecko tego, co do niego mówisz. Ono przecież pilnie obserwuje też ruchy warg i próbuje je powtarzać, a tego z telewizora się nie nauczy.

Tak tak ;) ale niestety teraz tv jest bardzo popularne i dużo rodziców woli włączyć bajkę i mieć to z głowy 

Dokładnie, chociaż moja ma 3 miechy i już obczaja 

Martyna eh to fakt  aale uważam ze podejmując decyzję zostania rodzicem musisz liczyć z szeregiem zmian w zyciu i poświęcenia tego życia dziecku

Mam takie samo zdanie dziewczyny. Trzeba ten czas poświęcić żeby był efekt. 

Dokładnie to już nie jest to samo co wcześniej 

Nati wiem wiem. Ale dziecko to dziecko. Włączysz raz a później cały czas by chciało. Ja tam wolę jak zrobią bałagan w całym mieszkaniu jiz mala siedzieć i oglądać jakieś głupoty.

u nas córka wcale nie ogląda telewizji ani filmików w telefonie 

U nas ma 3 miesiące a już czai 

Jak tv non stop gra to dziecko od początku się do tego przyzwyczaja a potem jest problem bo nie zje nawet spokojnie bez tv

U nas tv gra ale jak lecą inne rzeczy niż bajka to nie ma zainteresowania, nie mówię że nie bo czasem włączę bajkę ale jak mówię że nie to nie ma żadnych krzyków czy histerii. Za to telefonu w ogóle nie dostaje 

No to dobrze wychowujesz tak powinno być 

Pati to fajbie. Ja uwazam ze wszytko jest dla ludzi w granicach rozsadku. Bajki tez nie są zle pod warunkiem ze dziecko nie siedzi przed tv od rana do wiwczora. A mam wrazenie ze todzice często katują sie takimi myslami ze są okrutni bo pozwalają dziecku czasem na bajke a przeciez to takie szkodliwe.. 

Tak dokładnie  :)) 

U nas córka może nie ogląda ponieważ u nas bardzo rzadko kiedy gra telewizor 

U nas też tylko wieczorami. Wolę radio 

To my tez wieczorami. Zwlaszcza jak jeat cieplo 8 wiekszosc czasu na zewnatrz spedzamy bo zimą to przyznam ze wiecej tej telewizji jest. Wieczory są takie dlugie i nudne.. Nienawidze tego okresu jesienno zimowego i tskiego siedzenia w domu 

U nas to samo tylko wieczorem. Chyba że mój ukochany włączy jak przyjdzie z pracy i idzie spać po południu to i tak matka musi iść wyłączyć bo gra do ściany. 

Ile płacicie za wodę bo mi w tym miesiącu (mówię o bloku) wyszło 115 

Monia, moj czesto zasypia przed tv. Ja siw budze jak już świta, ide do salonu i wylaczam wszytko... 

Ja w sumie place za wynajem tylko i w tym mam juz wode wliczobą. Nie wiem ile wychodzi w sumie