Ja bajki opowiadam, wieczorami córce od małego jak zmieniałam pampersa to rymowanki mówiłam, a taki wczytanie czytanie zaczęło się koło roku ale było bardziej wyrywaniem i walka z dokończeniem bajki bo nie on chce inna stronę itp.. Dopiero teraz prawie na 2 laat możemy siąść faktycznie słucha i możemy czytac spokojnie.
Czytanie bajek niezależnie od wieku wplywa na rozwój dziecka. Ja czytam od urodzenia. Juz w szpitalu czytalam na głos poradnik o KP haha. Ale bajki wiersze czytamy czesto. Lubi sluchac. Dziecko, które jeszcze nie mówi a słucha buduje slownik bierny, który kiedyś przekształci się w czynny i sprawi że dziecko chętnie bedzie poszerzać zakres słownictwa. Czytanie sprawia, że dziecko chętniej kiedys siegnie po książkę samodzielnie. :)
Czytać bajki to już można jak maluch jest w brzuchu. Przecież on od pewnego momentu słyszy już głos mamy. Ja czytam swoim synkom więc maluch w brzuchu też korzysta.
Ja czytam bajki jak synek skonczyl dwa miesiace. a od urodzenia mu spiewam piosenki i rozmawiam do niego caly dzien, jakbym mowila do doroslego ;) kiedys zasypial jak mu spiewalismy kolysanke, dzis ma 4msc i sie cieszy zamiast spac i gaworzy, smiejemy sie ze spiewa z nami ;)
gugi, takie chwile sa bezcenne ? juz chcesz zeby spał, śpiewasz, masz dość a tu gaworzenie się pojawia jak spiew z mamą i serce sie raduje ?
Kontrastówę książeczki to on uwielbia. takie harmonijkowe są idealne, gdy próbuje się obrócić sam na boczek :)
Beta dokładnie ten usmiech i gaworzenie sprawiają, że wszystko schodzi na drugi plan
i wtedy ta chwila moze trwać i trwać ?
Gugi, dopóki nie zaśniesz hahah
Tak książeczki kontrastowe to świetny wynalazek dla maluszków i książeczki składane w twardych oprawach jakby malec chciał skosztowac:)
Dla niemowlaków te kontrasty są rewelacyjne ! Można nawet je wydrukować...
Książki od samego początku czytałam ale jak już była ruchliwa to łapała książki i je jadła... Najlepiej wychodziło mi czytanie książek jak skończyła roczek, bo przynajmniej słuchała. Teraz sama bierze i czyta po swojemu haha... No jest tyle śmiechu...
Żeby te kontrasty albo inne książeczki drukowac to trzeba mieć odpowiedni papier do drukarki i drukarkę. Ale zawsze opcja jest.
W stokrotce są kontraktowe książeczki po 1 zł a karty po 4.50
Patrycja one teraz w pormocji sa? Do kiedy?
Jak za złotówkę to bardzo tanio. W Auchan jest mnóstwo takich ksiazeczi tez nie są drogie ;) my od urodzenia używaliśmy takich obrazków bądź książeczek kontrastowych
Gygu stacjonarnie sa tak tanke że nawet nie opłaca się internetowo zamawiać bo więcej przysyłka wyniesie
Aneczka Nie wiem do kiedy pewnie do wyczerpania zapasów u nas leżą już chyba 2 miesiąc
co do kontrastow to takie niemowlaki sa niemożliwe...
pewnego dnia karmie taknjak zawsze w łóżku wieczorem i cos Młody skupić sie nie moze...trzyma cyca ale przewraca gałkami we wszystkie strony...chwile trwalo zanim zorientowalam się, zze chodzi o posciel hehe mam taka , ktora z jednej strony na bialym tle ma kropki a z drugiej liscie czarne i szare.
czytal hieroglify, Egipcjanin...:D
Dobrze wiedzieć że w Stokrotka są takie książeczki. 1zl to jak za darmo.
Pszczółka u mnie to samo jest, non stop się rozglada. Teraz to juz wszystko go interesuje, nawet przy jedzeniu musi pokręcić sobie glowa i popatrzeć co tam za nim jest ciekawego ;)
U mnie też u takich maluchów to wszystko się z dnia na dzień zmienia. Jeszcze chwilę temu zero kontaktu a teraz się patrzy i zaczyna gaworzyc.