Też uważam że wszystko z rozsądkiem. Obserwować porostu dziecko jak się zachowuje kiedy próbujemy sądząc na nocnik itp nic na sile przecież żeby nie było odwrotnego skutku
Zamarancza oczywiście ale znam dziecko co ma 4 lata i nadal pieluche nosi bo nie chce na nocnik.
U nas e nocy było kilka razy wpadek ale to z początku.
Czasami jest tak jak napisała Zamarancza - jeżeli ktoś będzie na siłę, za wcześnie sadzał dziecko to może je tylko do tego zrazić. Dzieci są mądre i pokazują czy są na to gotowe czy nie. Ważne, aby nie zmuszać do niczego dziecka, aby słuchać jego potrzeb oraz aby nie przegapić odpowiedniego momentu :)
Moja mała zaraz kończy 1,5 roku i dopiero zaczynam myśleć o nocniku... także jestem pod wrażeniem, że już w tym wieku zakończyłyście przygodę z pieluchami.
Nie ma co się też z tym spieszyć. Każdemu uda się odpieluchowac w odpowiednim dla jego dziecka momencie
Paulina 4 latek na pieluszkach to już ma chyba jakąś traumę i wybrała bym się z nim do psychologa, bo raczej tak duże dziecko już rozumie, że mama i tata też są już duzi i nie sikają w pampersy.
Ja mam syna co skończył rok i czasem zdarzy się że siedzieć obok i wsadza rękę do środka żeby go posadzić posiedzi z chwilę i schodzi, myślę że dobry początek natomiast brat ma córkę starsza od mojego o 2 miesiące i pediatra mówił że dziewczynkę można zaczynać sadzac po 1,5 roku bo wcześniej negatywnie wpływa na mięśnie dna macicy.
Dobrze też posłuchać jest opini pediatry..może i coś w tym jest. Ja narazie z tym się nie spieszę. Nawet nie mamy jeszcze nocnika
Z całym szacunkiem do tego pediatry, ale myślę, że to chyba nie jest, aż tak szkodliwe dla mięśni miednicy, jeżeli posadzi się dziecko raz dziennie na dosłownie chwilę - nawet jeżeli jest poniżej półtora roku Nie chce negować doświadczenia tego lekarza, ale wiadomo na różnych lekarzy się trafia...
Mi też wydaje się, że chwila na nocniku nie zaszkodzi... Może jak by dziecko siedziało cały dzień to tak :)
Hmmm to może do 1.5 roku nie sadzac haha mi też się wydaje że jak raz na jakiś czas na nocniku dziecko posiedzi nic mu nie będzie.
paulina.leszczynska mój syn, jak poszedł do przedszkola, jako 3 latek, to tan normalnie dzieci w pampersach chodziły... Niektóre miały prawie 4 lata i dalej bomba wisiała między nogami, także wiem o czym mówisz :D
Ja pamiętam jak byliśmy na bilansie 2lata syn miał 2.2miesuace i lekarz był bardzo zdziwiony że już bez pieluchy. Potem synek miał jakieś 2.5 i dostaliśmy na badanie kału i pytałam jak to najlepiej zrobić na co Pani doktor (inna) no normalnie bierze Pani z pieluchy. A ja jej na ti z jakiej pieluchy my już zapomnieliśmy o pieluchach a ona w szoku no to ja nie wiem :D
U nas w przedszkolu warunkiem przyjęcia jest to, aby dziecko już nie miało pieluchy i wolało kiedy chce do łazienki. Większość mam oburzona :)
Karolinach, w wielu przedszkolach tak jest.
Uważam, że większość tych dlugich pieluchowych przypadków wynika z wygody rodziców i nie pochylenia się nad tym, aby oduczyć dziecko. Na pewno są wyjątki, że dziecku ciężko idzie lub nawet wcale, mimo starań rodziców, ale sama słucham często od mam, że dziecko nie gotowe... Posadzilam to dzień, czy dwa i dziecko nie gotowe...
Zgodzę się że w wielu przedszkolach tam jest napewno w państwowych. W prawyatnych może nie zawsze ale też się zdarza
Aga doskonale wiem o czym mówisz. Mam trzy siostry, z których jedna właśnie tak podchodzila. Jej synek miał prawie 3 lata i dalej nie korzystał z nocnika. Niby nie był gotowy. Nauczyłam go w dwa tygodnie. I jednak okazało się, że był gotowy tylko trzeba było poświęcić mu czas.
Justa chodzi o dziewczynki, której nie mam więc wypowiadać sie mi ciężko ;)
Pewnie chodziło żeby nie spinac się z nocnikiem u nich przed 1,5 roku, żeby nie na siłę. Myślę że oswajanie nich to nic szkodliwego.
Karolinach, fajnie, że wzięłaś sprawy w swoje ręce! :-) W wielu przypadkach okazuje się że jednak się da :-) Moja teściowa jest już tak zdesperowana, że sama uczy wnuczka siedzenia na nocnikuz bo mama dziecka twierdzi, że nie jest gotowe... Jednak nie jest w stanie poświęcić mu na tyle dużo czasu, ponieważ mieszkają od siebie bardzo daleko. A jak zobaczyła, że wsadzam czasami mojego małego na nocnik pomimo, że ma 10 miesięcy to była w ciężkim szoku że tak można:-D
Aga wszystko można tylko trzeba chcieć i poświęcić czas :)