Jesienny must have

Właśnie dojeżdżamy
Ruszyliśmy 16:10
Pokazywało ok 3,5 h
Ale wiadomo z 4 miesięcznym dzieckiem wyszło trochę dłużej :wink:
Tylko na weekend ale dobre i to szkoda tylko że pogoda nie taka jak w tamten weekend

Aaaaa to nie tak źle… elegancko zawsze to zmiana klimatu dla Ciebie i maluszka…. Na pewno będzie super :star_struck: Jak minęła pierwsza noc?

Super ale zimno było jak przyjechaliśmy
18 stopni :confused: w pokoju

A zgłaszaliście że jest za zimno? W życiu bym nie pomyślała że w hotelu może być tak zimno

To apartament w budynku i mówiliśmy zanim dojechaliśmy że z małym dzieckiem i jak z ogrzewaniem mąż pytał
Zadzwoniliśmy od razu i pokierowała nas i okazało się że było wyłączone musieliśmy przekręcić i zaczęły grzejniki grzać

1 polubienie

I jak było nad naszym morzem? Jak spacerek? Była jakaś rybka ?

Najpierw wietrzenie później słonecznie później deszczowo :smiley::face_with_peeking_eye:
Ale przyjemnie
Szum go uspal :slight_smile:

Była rybka na obiedzie w restauracji :slight_smile:

Rozumiem, ale tak czy siak to odskocznia jest

Mam w domu córkę która chodzi do szkoły… a wiadomo jak jedna osoba w domu ma to wszyscy muszą się odrobaczać😳
@Mamusia1 masakra tyle stopni ? Ale oszczędzają na ogrzewaniu :see_no_evil:

A rozumiem…. No to macie całą zabawę. I co już walczycie z tym? To mnie też bardzo ciekawi bo u nas w rodzinie nigdy tego nie było…. W żadną z nas nie przywlokła do domu tego z tego co pamiętam. Kiedyś mi się wydawało że takie choroby to tylko w domach w skrajnym ubóstwie i z brudu a teraz często o tym słyszę

A dokad pojechaliście nad morze ?

Sztutowo

Owsiki? No co ty to normalne jeśli asz dzieci. Jeszcze dużo przed tobą . Zobaxzysz jak w przedszkolu dostaniesz powiadomienie i wszawicy. U jas nak tylko powiadomienie było o wszawicy w placówce kupiłam sora forte dla córki na włosy zapobiega . Taki sprey jest i pryskałam córce włosy ponoć wszy nie lubią tego zapachu i ich odstrasza.

No pewnie tak ale tak mi się kiedyś wydawalo… chodź szwagierki syn w przedszkolu i nie słyszałam nigdy by miał jedno lub drugie :joy:

U mojej córki były w placówce wszy ale też nie miała córka bo jak aby jest komunikat ja córce pryskam włosy i na jakis czas corke zostawialam w domu i na szczęście wszów nie miała nigdy.

Za czasów studenckich pracowałam na campie i kilka dzieci miało wszy więc zapobiegawczo każdy olejow skórę głowy i włosy specjalnymi płynami. Takich miękkich i lśniących włosów jak po tych płynach to nie miałam nigdy :joy:

No to ja właśnie o tym słyszę teraz bo się tym bardziej interesuje …. Ale swojego czasu się zastanawiałam jak to możliwe że reklamują szampony na wszy w ty h czasach …. Ciekawe skąd to się bierze bo mi się wydawało że z brudu :face_with_peeking_eye:

Hahaha to prawda! U nas kiedys bratanica w szkole miala takie powiadomienie i tez na wszelki wypadek kupilismy takie plyny . Normalnie cuda z wlosami robily te olejki :sweat_smile:

No właśnie im czystsza głowa tym chętniej wszy na niej żerują. Też mi się wydawało że to się bierze z brudu, ale wszy nie lubią brudnej głowy.
Teraz dzieci w szkołach dzielą je gumkami do włosow, szczotkami itp więc chyba głównie tak się przenoszą. Za moich szkolnych czasów nikt do szkoły szczotki nie przynosił

1 polubienie

Ooooo no ja też nie pamiętam tego żebym ja czy siostry miały :face_with_peeking_eye: ale nie chodziłyśmy do żłobków czy do przedszkoli …. Może trochę inaczej będzie przy chłopcach bo jednak nie wymieniają się gumkami