Jak leczyć zapalenie pęcherza

ja nawet lubie żurawine nie przeszkadza mi ale nie jem jej zbyt czesto ;p ale w sałatce moze dobry pomysł na dodatkowe witaminy;p

Ja za to soków nie lubię , prawie wcale nie pije ale żurawine czasem lubię pojeść i fakt w sałatkach czy innych potrawach nadaje smaku , polecam ;) 

Ostatnio pierwszy raz jadłam sernik z żurawiną i przyznam , że nie smakował mi.

To prawda dużo wypitych płynów równa się częstsze wydalanie ich z ogranizmu, wtedy bakterie się nie zdążą namnożyć. 

Ja nawet jak w ciąży nie byłam to bardzo dużo wody piłam :) Niby dobrze i nigdy problemów z pęcherzem nie miałam ,ale minusem jest ciągłe latanie do ubikacji nawet w nocy.

Męczące jest wstawanie w nocy do toalety.

A JA TYLKO W CIĄZY STARAŁAM SIĘ JAK NAJWIECEJ PIĆ, BO TAK NA CODZIEŃ TO BARDZO MAŁO PIJĘ 

Witam, jeśli masz zapalenie pęcherza moczowego, to ginekolog pomoże zdiagnozować przyczynę i wyleczyć stan zapalny.
Polecam ginekologa nowego centrum medycznego <!--td {border: 1px solid #cccccc;}br {mso-data-placement:same-cell;}-->https://doctorpro.pl/

No najgorsze jak się jest takim zaspanym i nie chce się wstawać i się przetrzymuje ,bo potem jak się po długim czasie wstanie to aż brzuch boli.

Najgorzej , że nie można wstrzymywać..  jednak wszystko jest do przeżycia;)

Znajome... U mnie zawsze działa picie dużej ilości wody i 'nasiady' z kory dębu. Serio działa cuda 😊 

Tak jak już dziewczyny wspomniały, wstrzymywanie moczu to najszybsza droga do zapalenia pęcherza, sama właśnie przez to często łapię zapalenie. 

Też słyszałam o nasiadowkach w naparze z kory dębu i nawet mam w domu ale nie stosowałam. 

Kora dębu to słyszałam, że jest dobra też na rozwolnienie. 

Ja mało pije niestety tej wody i tak jak mówicie to doprowadza do zapalenia pęcherza. Staram się kontrolować to, ale czasami zapominam zupełnie.