Oj tak tak, skąd ja to znam ![]()
to chyba każda z nas tak miała ![]()
Oj chyyba tak ![]()
Dokładnie zgadzam się
U nas podoby wiek ;p 7 latek i 2 miesięczniak… ciesze sie ze mam teściow i rodzicow blisko bo mlody w zerowce ma duzo pozalekcyjny zajec, 3 razy w tygodniu piłka nozna, raz angielski i raz rehabilitacja… takze nie mamy wolnego popoludnia… a czasem pogoda taka ze ciezko z malym jechac na trening i stac albo jeździć wozkiem wokoł stadionu… czasem takie zawiezienie i odebranie jest zbawienne, zwlaszcza.ze.tata wraca pozno ![]()
Możliwe ![]()
ooo u mnie tez będzie różnica wieku 7lat i 2 miesiące .
Spoora róznica
Jak śpi, bawi się sam w łóżeczku czy też gdy ktoś inny się nim zajmuje .
O to fajnie masz jak ktoś inny sie dzieciątkiem zajmie. U mnie niestety jak spał albo bawił się sam to na szybko obiad ogarnialam i całą resztę ![]()
Ja tak samo, jak tylko mała spała to od razu leciałam z obiadem, praniem i całą resztą… zero chwili dla siebie
Oj to pewnie większość z nas tak miała
ja mieszkałam z rodzicami często bawili się z małym , duże odciążenie . dobrze na początku jk się mieszka blisko siebie ![]()
Zazdroszczę… Ja mam 25 km do rodziców, a do teściów 10, więc trochę dalej, przez co nie jest tak łatwo się spotykać i pomagać na co dzień a to dużo ułatwia
25 km to nie tak dużo . wiadomo pewnie częściej z rodzicami się idzie dogadać.
ja do swoich mam 10km tak ze chwila i jestem ![]()
Racja, ale niestety nie zawsze mogę tak szybko wpaść do rodziców, żeby mi popilnowali, bo często mam coś do załatwienia albo do zrobienia.
Fajnie mieć ich blisko ![]()
Oj tak, najlepsza pomoc na którą zawsze można liczyć ![]()
Jak dziecko śpi albo bawi się samo, to szybko trzeba zrobić obiad i inne rzeczy. Chwila spokoju, a i tak pełno roboty
w praktyce to często tego spokoju brakuje , nawet jak dziecko zaśnie ![]()