Gaworzenie

Mój zaczął coś gadać ale po swojemu i nie wiem co mówi ale mówi :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

U nas teraz też piszczenie jest xd

Moj synek odkrył krzyk… i to ten z radosci i ze zlosci :slight_smile: Nawet nie chce wiedziec co mysla sobie o nas sasiedzi :joy: corka stwierdzila ze dobrze ze jest cieplo bo w domu z nim nie wytrzyma :slight_smile:

Hihihi szczera jest przynajmniej Twoja córa :smiley:
Super sprawa jak idzie juz odróżnić dany " krzyk" dźwięk malucha :wink: sama widze jak corka mająca lada dzień roczek mówi Aaaa czyli swoje imie , badz jak wjezdza auto na podwórko to okrzyk ze tatta jedzie , badz na siostre tez tak Nawołuje, az milo :white_heart:

1 polubienie

U nas jak miała nie całe 6 miesięcy zaczęła mówić mamamamamama ale nie świadomie, potem po dwóch tygodniach doszło tatatatata i tak po kolei różne sylaby wymawiała, aż zaczęła mówić już niektóre wyrazy typu kotek, idziemy, auto, mniam mniam i bam i jeszcze kilka innych ale już się nie chce rozpisywać ma 11 miesięcy. U nas poszła bardziej w rozwój psychiczny niż ruchowy. Podobno jak jedne dzieci szybko raczkują i chodzą to później mówią a te które szybciej mówią to później chodzą itp. U nas dopiero zaczęła raczkować. Więc spokojnie 6 miesięcy to jeszcze ma czasu a czasu
:smiling_face:

1 polubienie

To chyba racja bo mój już zaczął siadać jak miał 6m, chodzić jak skończył 11m a nie bardzo mówi. Wszystko rozumie o po swojemu gaworzy ale oprócz mama, brum, brum to nie wiele mówi zrozumiałych rzeczy

U mnie synek 4,5 miesiąc, od dwóch dni trenuje swoje gardło, i chyba sprawdza jak głośno potrafi piszczeć :sweat_smile:

Teraz ma 6,5 i coś zaczyna powiadać (gaworzyć ) wcześniej była cisza

Chyba mamy chlopakow z podobnego okresu :slight_smile: u nas 17 bedzie 5 miesiecy i od tygodnia krzyczy. Ale krzyczy gdy cos potrzebuje i gdy cwiczy na macie.
Ale ten krzyk to nie dlatego ze cos mu sie dzieje, tylko trenuje glos i nozki :joy:

8 dni różnicy :grinning: synek z 25 grudnia :smiling_face:

1 polubienie