dieta pudelkowa jest fajna aczkolwiek bardzo droga bo całodzienna dieta na miesiąc o minimum koszt tysiaca, a trzeba mimo wszystko wyżywić resztę rodziny
Taka dieta to fajna sprawa jak się jest samemu, chociaż kolezanka była już 3 miesiąc i zrezygnowała, bo jej się przejadło to jedzenie już.
dlatego mnie nie przekonuje taka dieta jeśli ma się jeszcze rodzinę na wykarmieniu. Dla singli czy pary bez dzieci ok bo często zapracowani więc dla nich to wygoda.
Dla osób zapracowanych to okej kiedy nie musisz iść do sklepu, robić jedzenia itp. ale już na dwie osoby to spory wydatek, a jedzenie bywa różne
oj tak jak ktoś zarobiony i nie ma rodziny czy np. lekarze to korzystają i takie osoby znam. Mój były lekarz korzystal, ale miał dietę cud 1200 kcal z czego jadł dwa posiłki bo nie było czasu... czekałam na jego efekt jojo tylko bo chwalił mi się ile to schudł i przedstawił mi jak to wszystko wyglądało
Ja przed druga ciąża wprowadziłam sobie dietę bez cukrowa;) cukier tyłków weekend , czasami nawet nie jadłam i w weekend nic słodkiego nawet fajnie waga spadała ;) aż w ciążę zaszłam ;)
Aniss a to ja się też odchudzalam po pandemii bo przytyłam 2-3 kg tzn przez ten czas gdy byliśmy zamknięci w domu. Schudlam i zaraz ciąża , więc w sumie po ciąży chyba na chwilę wróciłam do tamtej masy ciala ,a potem ponownie gdzieś mi to wróciło
Tak czy siak miałyśmy już lepszy start z mniejszą masą ciała
Diety pudełkowej nigdy nie stosowałam ,ale gdy chciałam zajść w ciążę to faktycznie patrzyłam bo jem :) W diecie na "płodność" chodzi tylko o dostarczenie odpowiednich witamin i minerałów ,które dobrze wpływają na płodność :) Więc je się produkty bogate w te witaminy :) Nie wspominając już o niezbędnym kwasie foliowym ,który trzeba dostarczać dodatkowo to warto wzbogacić dietę w produkty bogate m.in w cynk i witaminy z grupy b ,które korzystnie wpływają na płodność.
Ja w sumie po ciąży z córką prawie od razu wróciłam do wagi sprzed.
Średnio ważę 43 kg więc nie ma z czego zrzucać jedynie ćwiczenia wzmacniające aby ten mięsień był konkretny.
Teraz z synkiem dziwne bo na początku ciąży przytyłam 4 kg nagle i potem cisza, nie wiem z czego to wynikało
Ja również od razu wracałam do wagi z przed ciąży :) Ale przybierałam zwykle stopniowo i najwięcej w ostatnich tygodniach. Na początku malutko :)
Ja mam ciagle zmienna wagę plus minus 5 kg -.-
Ja przed ciążą miałam niepoprawną wyniki cytologii i kolposkopii. Lekarz zalecił mi dietę keto. Oboje z mężem przeszliśmy wtedy na dietę pudełkową keto, później low carb bo jednak keto było dla nas zbyt restrykcyjne. po kilku miesiącach od zmiany diety moje wyniki badań były już poprawne i bez problemu zaszłam w ciążę. Mój lekarz powiedział, że wielu swoim pacjentkom, które mają problem z zajściem w ciążę poleca aby wspólnie z partnerem przeszli na dietę niskowęglowodanową i Ci którzy się stosują to po kilku miesiącach zachodzą w ciążę. ten rodzaj diety jest również świetny dla osób które mają problemy z insulinoopornością.
a co do ceny diety pudełkowej, to jak się dobrze poszuka to można znaleźć smaczną dietę w dobrej cenie ;)
Witam nigdy nie stosowałam diety jadłam co chciałam w ciąży a po ciąży wróciłam do swojej wagi.
Agamus naprawde dieta Keto?
kurcz eto moze moja dieta bez cukrowa nie miała nic do gadania a dieta keto meża zadziałała;D
dwarazyH to Ty jesteś chudzinka :D ja w pierwszym trymestrze nie przytyłam bo wymiotowałam, ale za to teraz nadrabiam ;D i juz mam 5kg na plusie
5 kg to i tak mało kochana : )
mamawojtusia, ale spokojnie ja się zaraz rozpędzę :D obstawiam, że będzie 15 na plusie :D teraz w miesiąc 3 kg przytyłam, ale to było po świętach, weselu, urodzinach :D mnóstwo było imprez i jadłam dużo słodkiego :D
O to tak jak u mnie, pierwszy trymestr ani grama na plusie. Drugi trymest na początku nic też, a potem przyszły święta, sylwester... i poszło +3kg w tydzień :D
ten okres świąteczny to zawsze najtrudniejszy do przejścia :D
Maziula mnie z wagą nie przebije nikt;) w pierwszej ciąży byłam jak wieloryb;) w drugiej też dużo ale mniej w stosunku do pierwszej ciąży, ale i mnie obie ciążę z tym smakiem to jakaś poezja;) no wszystko tak mi smakowało pachniało;) w drugiej ciąży umiałam się opanować ale w pierwszej głód powodował że wstawałam o 1 w nocy bo byłam niesamowicie głodna;(