Dokladnie jeali chodzi o szkoły, przedszkola to jjz jest ciezko. Az sie boje bo synek ma 4latka nie chodzi do szkoły a mysle go moze ju dac za rok…i najbardzjej boje sie tych chorób…a puki co juz z rok nie był chory…z czego sie ciesze…ale chodzenie do szkoły to juz jest inaczej…ale z zdjec…chociasz nie widać do konca…bardziej wyglada mi to na 3dniowke…albo moze ma problemy z skora…moze ma uczulenie na białko albo na roztocza jak jest ich mnóstwo , zwlaszcza ra pora jesienno-zimowa. Ale lepiej skosultuj to z pediatra jak uczulenie nie bedzie ustepowalo, albo jak bedzie goraczkowal. Ja jak synek ma jakies uczulenie to podaje wapno…ale na różyczek mi to nie wyglada…rozyczka ma bardziej czerwone i jak dobrze wiem chyba sie goraczkuje.
Ewcia2 dawaj synkowi tran - tym wzmocnisz mu odporność i nie będzie taki podatny na choroby w przedszkolu ![]()
Współczuję choroby…jejciu , szkarlatyna?? U mnie póki co o niej się nie słyszy i lepiej niech tak zostanie…ach…mnie już sama nazwa paraliżuje