Co aktualnie czytacie?

LUbię czytać… Obecnie przerwałam, bo brak mi na to czasu, ale bardzo lubię kryminały. Moja ulubiona autorka to Camilla Läckberg. Ma fajną sagę książek poczynając od “Księżniczki z lodu”.
Ponadto fane sa romansidła, Sparksa…

Ja ostatnio przeczytałam 2 tomy Katarzyny Puzańskiej, ksiązkę “Biuro M”, a teraz wzięłam się za “Strach przed lataniem”. Doszłam do 40 strony i jakoś dalej przebrnąć nie mogę :smiley:

U mnie na tapecie romanse he he teraz wpadłam w trans że pozeram co wieczór jedna :wink: przez to mam tyły na forum. Uwielbiam czytać. Ostatnio tak byłam ciekawa końca książki że spaghetti gotowałam jedną ręką a druga kończyłam czytać ;))) jak nie czytam to jest ok ale jak wpadnę w trans to leci jedna za drugą, mam 22 sztuki z biblioteki więc jest w czym przebierać ;)) ostatnio chodzę spać o 1 w nocy he he bo książkę muszę skończyć ;)) na dziś jeszcze nic nie wybrałam …póki co jestem przy M.Witkiewicz i Penny Jordan

Ja polecam “Krzyż Romanowów” trochę historii i fantastyki.
Całą sagę o Ludziach Lodu pożarłam w 2-tyg :slight_smile: a obecnie kolekcjonuję wszystkie 47 tomów :slight_smile: Ewcia to coś dla Ciebie :slight_smile:
(foto przykładowe)
U mnie półki uginają się od książek :slight_smile:
Teraz zapełniam synka pokój książkami :stuck_out_tongue: Ma już swoje bajeczki :smiley:

50 twarzy greja

Kości z Avinionu. :slight_smile: Autorzy Ci sami co Trupiej farmy, w sumie można by rzec że kontynuacja.

“we dwoje” N.Sparksa uwielbiam wszystkie jego książki teraz czytam najnowszą reszta już za mną :slight_smile:
Lubicie wracać do przeczytanych książek ?

Czasami, ale rzadko…za drugim razem to już nie to samo , bynajmniej dla mnie ;))

Jak myślicie ma to jakiś związek negatywny jak się czyta w ciąży thillery bądź horrory itd ?

Wątpię, by miało to jakiś negatywny wpływ. Ja często czytam takie książki. Z nowości polecam “Macbeth” Jo Nesbo. Jeśli lubicie sensacje, to zachęcam też do “Na północ od Okinawy” - na plus dynamiczne tempo akcji, egzotyczna sceneria.

Mi się wydaje że to wpływa negatywnie każdy inaczej reaguje , ja przeżywam takie książki , mam później różne sny . Tak samo jest z takimi filmami dlatego teraz nie czytam , bo się nakręcam nie potrzebnie , a wiadomo w ciąży najważniejszy jest spokój :slight_smile:

Pati mam tak samo :wink: jak byłam w ciąży to nie oglądałam filmów i nie czytałam książek które wywoływały u mnie silne emocje :))

dziubus trzeba sobie odpuścić , co prawda nie każdy może tak mieć. Ale ja przed ciążą nawet tak miałam, a teraz w ciąży to już w ogóle wystarczy że coś zobaczę co nie powinnam, a później śnią mi się jakieś głupoty.

ja na mocniejsze powieści i filmy raczej nie reaguję negatywnie, ale jeśli któraś tak reaguje, to rzeczywiście lepiej odpuść na czas ciąży. Co do tego, co mogę polecić, to poradnik “Strategia prze-myślenia - elementarz sukcesu” o tym jak poprawić swoje myślenie. Znajoma poleciła mi natomiast książkę “A ja żem jej powiedziała…”

Ja czytałam teraz fajną książkę Matyldy Kozakiewicz “Złe matki są najlepsze” i jak ktoś jest w ciąży polecam przeczytać :slight_smile:

Obecnie czytam: “Ogród letni”. 3 część trylogii.

Czy wracam do książek? Bardzo rzadko.
Czy książki i ich rodzaj może wpływać na ciążę? Same książki nie, ale to jak daną historię przeżywa kobieta na pewno :slight_smile: Jeśli czytająca wyobraża sobie daną historię, wizualizuje ją i wchodzi w rolę bohaterów to może odczuwać silne emocje, a one wpłyną na ciążę. Ale to tylko taka moja teoria :slight_smile: Ja horrorów nie czytałam w ciąży, ale kryminały tak:)

Pcheła jak lubisz thrillery to polecam “Kobieta w oknie” " za zamkniętymi drzwiami" " na skraju załamania" “ta dziewczyna” i “rywalki” powiem szczerze że bardzo wciągają warto zajrzeć :slight_smile:

Niedawno czytałam “Za zamkniętymi drzwmiami” :slight_smile: Całkiem w porządku :slight_smile: Ja bardzo lubię kryminały :slight_smile:

Pcheła mi się bardzo podobają thrillery “za zamkniętymi drzwiami” przeczytałam w jeden dzień. Ale “rywalki” podobno bardzo fajna książka czekam akurat nie długo urodziny to może dostanę :slight_smile:

Pati, a lubisz thrillery psychologiczne? Czytalaś może “Behawiorystę” Remigiusza mroza?