Ja brałam takie tabletki z apteki które można było w ciąży . Nie pamiętam jak się nazywają ale na pewno coś farmaceuta poleci jak udasz się do apteki. Wiadomo że to są takie łagodzące i nawilżające , chyba jakieś miodowo malinowe były z tego co pamiętam ale zawsze coś jak tak drapie w gardle
Płukanki mi soe sprawdżalu , w aptece tantum verde tez mówili ze mozna
Caloura glimbax jest dobry ,ale to NLPZ ,których w ciąży się unika :) To nic innego jak diklofenak.
Orofar max też jest bardzo skuteczny ,ale również się go nie zaleca w ciąży i podczas karmienia :)
Przy lekkiej infekcji lepiej sięgnąć po bezpieczne i naturalne produkty i tabletki np na bazie propolisu (polecam prenalen bo świetnie nawilża) i płukanki wody z solą. Przy bardzo dużym bólu gardła lepiej trzymać się zaleceń lekarza ,bo czasem jest potrzebny antybiotyk.
Potwierdzam to co piszesz Patrycja, najlepiej właśnie prenalen (jest dostępny jako syrop, pastylki do ssania i chyba saszetki). Dodatkowo herbatą z miodem i cytryną lub woda z miodem i cytryną. Ogólnie plukanki woda z solą (na szklankę wody daje mniejsze pół łyżeczki soli).
Od siebie dołożyłabym jeszcze sól fizjologiczną merimer bezpieczną dla kobiet w ciąży
No mi np. Prenalen nie pomógł bo był słaby ale każdy organizm inny I co innego pomaga
Mi też ten prenalen kiepsko działał. Ja na ból gardła w ciąży kupowałam sobie hallsy miodowe. Pomagało bardziej niż taki lek z apteki a ile tańsze...
hallsy;) kupuje na zatkany nos;) też pomagają ;)
Mi kiedyś za dziecka , tata robił mleko z miodem i piłam ciepłe ono mega pomagało na ból gardła , tylko dobre dla osób z tolerancja laktozy .
tak ja tez holsy to na zatkany nos , najlepsze ;)
u mnie też tak robili rodzice i w sumie ja do tej pory stosuje taki sposób na przeziębienie, że gotuje mleko, dodaje masła trochę, dodaje miodu i czosnek. Musi się to razem zagotować i spożywam jak jest ciepłe. I na prawdę działa to cuda. A na ból gardła to właśnie hollsy tylko te czarne bo są najmocnijesze
Mnie właśnie dopadł ból gardła i próbuję się uratować ciepłą wodą z imbirem, cytryną i miodem .
Mi pomagała woda z cytryna i imbirem i miodem. Tabletki emskie można je brać podczas ciąży, plus brałam witaminę C. Jadłam dużo kisielu żeby nawilżac gardło i jakoś sobie pomóc funkcjonować. No i w późniejszej fazie ciąży jak znów złapalo mnie przeziębienie to można mi było np fiorde do ssania albo strepsils ale nie ten mocny.
I inhalacja z soli fizjologicznej tez mi pomogła
Na ból gardła najbardziej pomaga mi płukanie gardła ciepłą wodą z sodą oczyszczoną. PArę razy dziennie i ból mija ;)
Miła Jagoda ważne by nawilżać gardło :) Mi dużo ulgi przynosiły te pastylki na gardło prenalen :) Bo fajnie nawilżały. A tak na ból płukanki wody z solą. Cytryna ,miód i dieta bogata w witaminę C :)
Tak te pastylki bardzo pomagają również polecam
ja rowniez polecam te pastylki , przynoszą super ulgę. Tak samo płukanki z woda z solą ;)
Ja zawsze smarowałam się amolem i owijałam szalikiem szyję, przez noc byłam jak nowo narodzona:)
Ja stosowałam pastylki i płukankę z sody oczyszczonej. Z szalikiem na szyi raczej nie zasnęłabym;)
Ja jak się długo męczyłam, to trochę pomógł uniben ale najbardziej plukanie gardła wodą z łyżeczką sody oczyszczonej.
Mogę polecic również balsam jerozolimski w sprayu https://produktybonifraterskie.pl/kategoria-produktu/suplementy-diety/
Można dostać tutaj :)