Tak dokładnie i tam trochę czas się zatrzymał . Choć w obecnej , której pracuje i tak w porównaniu do innych to jesteśmy „nowocześni „ .
I czym się zajmiesz w takiej pracy ?
Pracuję w dziale , w którym przychodzą do mnie ludzie jak kupią mieszkanie , czy dostaną w spadku , darowiźnie . Sprawdzam akty notarialne , ich tożsamość , wrzucam do systemu itd . , wypełniają u mnie wszystkie dokumenty . Zajmuje się też przekształceniami mieszkań więc jeżdżę z ludźmi do notariusza . Jeżdżę do urzędów po dokumenty geodezyjne . I zajmuje się sprawami spadkowymi we współpracy z prawnikiem , bo niestety często ktoś umiera i nagle cisza , na mieszkaniu długi i nikt się nie zgłasza .
Ooo ale fajna praca
na pewno się w niej nie nudzisz
Generalnie jest co robić , choć wiadomo są dni , że i człowiek się ponudzi jak wszędzie . Ale za to jest sporo ciekawych przypadków . Ale też i wiele przykrych, i trudnych sytuacji , szczególnie w sprawach spadkowych jak rodzina się kłóci , jak rodzeństwo nie może się dogadać . I wiele oszustw szczególnie starszych ludzi .
Starsi ludzie oszukują? Nie spodziewałam się 🫨 Kurde to widocznie z pokolenia na pokolenie przechodzi bo nie tylko w Twoim zawodzie sa oszustwa , na wielu płaszczyznach życia
![]()
![]()
![]()
U nas jak skończył 3 miesiącu
Jak świat światem to bycie oszustem nie ma podziału na wiek, płeć czy narodowość. To jest moralność która się ma lub nie. Zresztą też prawdziwe jest powiedzenie że jeśli ktoś w małych rzeczach jest nieuczciwy to i w
dużych będzie
Źle sformułowałam zdanie . Chodziło mi , że oszukują starszych ludzi na mieszkania .
@Michaska ale akurat to prawda , oszust nie ma wieku .
Aaaaa noo tak tak ![]()
Święte słowa dziewczyny ![]()
Oj niektóre sytuacje są na prawdę przykre
starszych bardzo łatwo naciągnąć nie tylko na mieszkanie
ostatnio była nie daleko mnie sytuacja że babcia oddała swoje wszystkie pienidze adwokatowi który podjechał pod jej dom bo nabrała się na opowieść że jej córka spowodowała wypadek
Jak moja babcia i dziadek mieszkali sami i byli samodzielni to ciągle trzeba było ich pilnować bo mieli zapędy wierzyć obecnym ludziom którzy chcieli ich oszukać.
Do mojej babci przyszedł „kurier” i kazała jej zapłacić 200 zł , za buty dla kuzyna. Ona wzięła paczkę potrząsnęła i zatwierdziła że to za lekkie i nie przyjęła ![]()
i bardzo dobrze zrobiła
No właśnie…… to do mojej babci wydzwaniali bo rzekomo coś zajmował przez telefon i ją straszyli że jak nie odbierze to będzie miała problemy
Masakra… jak można oszukiwać innych ludzi a w szczególności starszych:/ tyle się trąbi o tym ale starsi dalej to samo
Wiesz starsi mają już inny umysł i jednak bardzo łatwo więżą. Dwa lata temu moja mam miała wypadek i złamała rękę i bark jej wyskoczył i była w szpitalu i akurat zadzwonili do babci że córka jest w szpitalu i potrzeba pieniędzy …. Akurat się to pokryło i dobrze że siostra mamy była z nią bo pewnie babcia by uwierzyła i chciała dać pieniądze
To możesz się pochwalić ofertą, jak coś znajdziesz
my mamy urlop od 14 września i wtedy planujemy jechać, więc też pod koniec sierpnia będę szukać ![]()
U mnie to samo jak babcia mieszkała sama to tyle razy tłumaczyliśmy że ma nie wpuszczać nikogo , żeby rozłączać się jak chcą jakieś pieniądze i do nas zadzwonić . Na szczęście tylko raz się dała nabrać jakiś koc za 500 zł .
Jacie co za zbieg okoliczności ![]()
Noo moja też mieszkała sama po śmierci dziadka i właśnie wydzwaniali do niej a ona nie mówiła o tym mojej mamie i wiesz czasem to po prostu wychodziło przez przypadek że się wygadała