Pamiętam jak byłam nastolatką i bardzo denerwowały mnie rozstępy na pupie i udach a po prostu bardzo szybko stałam się kobietą i dostałam krągłości więc skóra nie wytrzymała kropka wtedy Bardzo się tego wstydziłam A to były malutkie białe kreseczki, teraz jak mam wielkie rozstępy na brzuchu już co prawda są białe ale bardzo żałuję że kiedyś wstydziła się takich malutkich bo właśnie wtedy był mój czas a ja Bałam się odkryć na basenie czy na plaży. Co ciekawe przy drugiej ciąży nie pojawił się ani jeden rozstęp za to teraz przy chudnięciu widzę rozstępy na piersiach
U mnie każdy jest inny
Nie mam jednego bo lubię testować wiec przerobiłam już wiele kremów i balsamów. Polecam Palmersa i Hagi. Mają podobny kakaowy zapach i ladnie się wchłaniają. Szybko wchlania się rownież balsam od Mustela i jest bezzapachowy. Dla mnie to akurat minis. Najbardziej jednak lubię zwykłe balsamy do ciała np. Garnier czy Bielenda. Na to daję cienką warstwę olejku. Robię tak codsiennie i nie mam rozstępów a skora jest nawilżona. Raz w tygodniu robię sobie też peeling cukrowy na całe ciało. Na brzuszel również. Można robić szczotkowanie na sucho. I ogólnie na codzień myję się olejkiem pod prysznic. On super nawilża.
To normalne , że skóra reaguje na zmiany objętości.
ja będąc nastolatką miałam rozstępy na nogach, bardzo się tego wstydziłam, teraz kiedy jestem mamą już mi to nie przeszkadza, a z rozstępami w ciąży nie miałam problemów
Ja przed ciążą byłam szczuplutka, miałam fajne ciało, spory tyłek jak na swoje gabaryty i dość duże piersi, też trochę nieproporcjonalnie, ale lubiłam bardzo swoją sylwetkę
po ciąży ciężko było mi się przyzwyczaić, że ten brzuszek jednak gdzieś jest, że piersi też już troszkę inne, a na udach i pośladkach są rozstępy ![]()
Dzięki dziewczyny
przy okazji trochę się dowiedziałam
Miałam ten z rosmana , ale jakoś efektów nie było
Testowalam kilka… o skutecznoaci ciezko stwierdzic ktore pomogly, a ktore nie, ale polece Ci: mustela, Stretch Marks Cream - lekka konsystencja, szybko się wchłania i nie zostawia tłustych plam…BIO OIL - rowniez dobrze się wchłania i nie pozostawia plam…oraz chyba najdluzej stosowalam: palmer’s Cocoa Butter Formula pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom: i jak czytalam to bardzo popularny wybór, skuteczny w zapobieganiu rozstępom, dobrze się wchłania ![]()
I pomaga Ci?
Po pierwszej ciąży miałam tylko kilka rozstępów na udach, a w tej jeszcze nie mam ani jednego, więc mogę polecić. Chociaż różne słyszałam zdania nt wszystkich olejków, że można się smarować a jak rozstępy mają się zrobić to i tak się zrobią, ale może chociaż jakoś zminimalizuje się to ryzyko ![]()
Niczym nie smarowałam. Czasami normalnym kremem. Balsamy nie mają znaczenia jeślic hodzi o rozstępy
Mi w drugiej tez sie pojawiaja w pierwszej nie mialam wgl
Też tak sądzę. Jeśli mają być to będą a jeśli nie to nie ![]()
No dokładnie to wszystko zależy od skóry . Ja smarowałam i wyszły mi pod koniec ciąży . Jakbym nie smarowała to też by wyszły . Myślałam , że mnie to ominie ale niestety .
Teraz czekam aż zrobią się jasne .
Mi na brzuchu nie wyszły, jedynie ta ciemna kreska ciążowa pionowo. Z kolei na piersiach mi się słoneczka porobiły
i to po porodzie jeszcze bardziej ![]()
Mi ta kresaka pojawiła sie po porodzie i po jakims czasie znikła
U mnie się pojawiła w ciąży , ale nie pamiętam kiedy . I nadal ją mam ![]()
No ja też mam właśnie a liczyłam że szybko zniknie
Ja używam z OnlyBio. W Rossmanie coś koło 30 zł. Dużo osób mi go polecało ![]()
