Ah ta dzisiejsza młodzież :) wychowanie starszych dzieci

Hahahaha to u mojej mamy tez znalazlam :rofl::rofl::rofl:


@daruniax33 ja chcialam sprawdzic date , ale juz sie starla wiec dozywotni termin ma :rofl:

1 polubienie

Nie znalazłam daty ważności na nich :rofl: .

No i cale szczescie :rofl: one sa ponad czasowe i ponad jakies tam terminy :rofl:

1 polubienie

Ja miałam to szczęście, że moja mama była konsultantką i miała super zniżki to mgiełek miałam kilka i kulki też :heart: i płyny do kąpieli co dawały super pianę takie w pomalowanej butelce :heart_eyes:

1 polubienie

O to miałaś super , można było pozazdrościć. Ja pamiętam takie płyny w dużych butlach jednokolorowych to nie wiem czy o te ci chodzi . Tylko kiedyś miały trochę inny wygląd .

1 polubienie

Tak o te :heart: ach jakie to wspomnienia

1 polubienie

Omatko :heart_eyes: wspomnienie odblokowane ! :face_holding_back_tears:

1 polubienie

Myślę, że trochę zawsze tak było, tylko czasy się zmieniły. Sam wygląd nie świadczy o człowieku. Dla mnie najważniejsza jest kultura osobista i szacunek do innych a nie paznokcie czy makijaż.

O tak! Właśnie o tych kuleczkach mówiłam :rofl::rofl: też je podkradałam mamie, a później siostrze :face_with_hand_over_mouth:

Też miałam takie kuleczki, potem dałam je mamie i ma je do dzisiaj .

A ja takie dość nie dawno kupiłam :laughing: jako że miał byc rozświetlacz ale nic nie dawał glov :frowning: rozdrobniłam je i przesyłałam po pojemniku z pudrem ale na puder też się nie nadał :sweat_smile::sweat_smile:

Ja kiedyś jak mi się rozświetlacz zbił to rozdrobniłam bardziej i dodałam do zwykłego balsamu i miałam balasam z efektem glow . Jedyne co to trzeba było dobrze rozsmarować bo jak dodałam to było trochę grudek .

1 polubienie

Te kuleczki moja mam kiedyś używała z tego co pamiętam

Ja kiedyś dodałam bronzer rozbity do oliwki dla dzieci że to przyspiesza opalaniu :laughing::laughing: w sensie ten dodatek bronzera a pewnie to sama oliwka dała taki efekt

Ja nie pamiętam kiedy coś zamawiałam z Avon , ale ładne kremy mają , kuzynka mi pokazywała i chciałam kupić ale nie znam żadnych konsultantek :slight_smile:

Zerknij sobie na stronę makeup.pl tam sa różności z Avon może akurat się znajdzie ten którego szukasz :smile:

No właśnie zarówno z Oriflame i Avonu można zamawiać przez internet . Jak się wpisze w Google to trochę tego wyskakuje . Podejrzewam , że mało już jest konsultantek , przy dobie internetu ciężko tak sprzedawać bo gdzie tak naprawdę . A kiedyś to w pracy i się podawało dalej , sąsiadkom , znajomym itd . Teraz też są takie firmy jak kiedyś Avon tylko promowane w mediach np . Mary Kay albo taka coś z aloesem ale zapomniałam nazwy .

A pamietacie takie balsamy do ust w sloiczkach z oriflame ? :heart_eyes:

No ja nie przypadam za tymi firmami. Pamiętam jak mama zamawiała u koleżanki i kurczę cała zabawa z tym była. Najpierw dostawała katalog, zaznaczałam chce a potem musiała to telefonicznie przekazać i jeszcze odebrać…… na szczęście to odpuściła i już nie zamawia w tych firmach

1 polubienie

Tak już wyżej pisaliśmy o nich , u nas się mówiło na nie „miodziki” ale były super i fajnie nawilżały .

1 polubienie